Wywiad z Radosławem Garlewskim
RADOSŁAW GARLEWSKI: CZAS SIĘ OBUDZIĆ, BO PIĘKNY SEN NIE BĘDZIE TRWAŁ WIECZNIE...

Zapraszamy na rozmowę z prezesem Stowarzyszenia KS Wisłoka 1908 Dębica, panem Radosławem Garelwskim, który przedstawia pokrótce sytuację w klubie przed startem sezonu 2019/2020 w III lidze.

Redakcja: Za nami świetny sezon i upragniony awans do III ligi. Obietnica wejścia na wyższy szczebel została zatem spełniona. Priorytet na najbliższy rok?

- Priorytetem jest oczywiście stabilizacja finansowa, a nie ma co ukrywać - na tym szczeblu potrzebujemy dość sporych pieniędzy - więc zadanie jest stosunkowo trudne. Chcemy również, aby na mecze Wisłoki chodziło jak najwięcej kibiców. Cieszyłbym się, gdyby frekwencja dorównywała tej, którą widzieliśmy na meczach z Izolatorem czy Stalą Gorzyce, bo przecież to dla kibiców robi się awanse i dla nich gra drużyna. Jeżeli chodzi o aspekt sportowy na pewno chciałbym, by nasza ekipa namieszała w tej lidze.

Redakcja: W kuluarach mówi się, że minimalny budżet trzecioligowca powinien oscylować w okolicach 500 tysięcy złotych. Czy zgadza się pan z tym z stwierdzeniem i jak na dziś wygląda kondycja finansowa Wisłoki.

- 500 tysięcy złotych to taki budżet, który gwarantuje przetrwanie, ale nie zapewnia utrzymania...Z roku na rok poziom finansowy rośnie i już w IV lidze zarobki piłkarzy przekraczają czasem 3 tysiące złotych, co kiedyś było nie do zaakceptowania. Tak jak trener Kantor powiedział w wywiadzie - jesteśmy kopciuszkiem, ale staramy się ciągle kogoś urabiać, aby finansowo dopiąć wszystko. Cieszy nas również fakt, że włodarze Miasta Dębica dołożyli starań i zabezpieczyli dodatkowe 100 tysięcy złotych dla drużyny, która awansuje wyżej. Bez tego wsparcia na pewno byśmy sobie nie poradzili. Niestety nie jest tak pięknie, że ciągle ktoś się pojawia i sponsorów przybywa. Niektóre podmioty wspierające przez dłuższy czas Wisłokę odchodzą lub zawieszają wpłaty z powodu kłopotów w swoich przedsiębiorstwach, czy w życiu prywatnym. Nie ma co ukrywać, że sporo brakuje, ale wierzę, że w końcu pojawi się jedna lub kilka firm, które znacznie zasilą budżet klubu. Wtedy odetchniemy i na spokojnie będziemy pracować. Daleka droga do tego, aby w Wisłoce było wszystko poukładane jak należy. Na razie dopiero co ocieramy się o namiastkę profesjonalizmu.

Redakcja: Organizacja dnia meczowego to też poprzeczka zawieszona coraz wyżej. Nietrudno zauważyć, że potrzeba do tego sporego sztabu ludzi. Czy w III lidze podołamy temu zadaniu?

- Myślę, że damy radę, choć może zostaniemy z tym co było w IV lidze, bo osób do pomocy jest coraz mniej, a nowych - mimo dodatkowych ogłoszeń - niestety brak. Pomysłów jest sporo, lecz w kilka osób ciężko co chwilę robić akcje promocyjne jak choćby festyny na Euroboisku itp.

Redakcja: Stowarzyszenie w znaczny sposób poprawiło frekwencję na trybunach oraz wprowadziło szereg kapitalnych akcji dla kibiców (w tym dzieci). Czy mógłby Pan zdradzić jakie akcje zostały zaplanowane na ten sezon?

- Na pewno jeszcze w tym roku wrócimy do biało-zielonego dnia w Galerii Dębickiej, planujemy również przywitanie szkoły z Wisłoką na Euroboisku. Z relacji wiceprezes, Anny Rycombel, wiem, że przedstawiciele Stowarzyszenia wyruszą wraz z piłkarzami do dębickich placówek edukacyjnych. Robimy to, na co nas stać i na co pozwala zasób ludzki.

Redakcja: Niedawno mówiło się przejęciu przez Pana jakiegoś stanowiska w ROW-ie Rybnik, a więc klubie, którego budżet jest około 3x większy od Wisłoki. Czy dalej jest coś na rzeczy?

- Od jakiegoś czasu jestem w zarządzie ROW-u i wraz ze wspólnikiem chcemy marketingowo rozruszać pewne aspekty wokół klubu. Na pewno postaramy się przenieść sprawdzone na Parkowej sposoby do Rybnika. Już teraz uruchomiliśmy "Klub 100" i proszę sobie wyobrazić, że w tydzień zapisało się aż 30 osób (aktualnie jest 40). Na Śląsku potencjał jest spory i mam nadzieję, iż w Dębicy również kibice się obudzą, ponieważ ostatnio u nas kwestia regularności opłacania składek stanęła w miejscu. Do stycznia na pewno zostaję w Dębicy, a potem zobaczymy...Dużo zależy od tego, czy otrzymamy większe wsparcie, by móc pracować w komforcie i dążyć do kolejnych celów.

Redakcja: Rzecz, która Pana ostatnio najbardziej rozczarowała jeśli chodzi o sprawy związane z klubem?

- Jak na razie, jestem zaniepokojony niską sprzedażą karnetów. Zainteresowanie nikłe, a tłumaczenie i mentalność daleka od tego, co możemy zobaczyć w klubach na zachodzie kraju. Tam każdy rozumie, że kupno karnetu to nie tylko forma oszczędności czasu i pieniędzy, ale także wsparcie dla klubu. Na Podkarpaciu ludzie liczą czy przypadkiem nie wypadnie im jedno spotkanie i mówiąc kolokwialnie - "będą do tyłu". Ostatnio w Stali Rzeszów sprzedano 1000 karnetów i choć zdaję sobie sprawę, że na tę liczbę składają się też pakiety wykupowane przez firmy, to i tak liczba nieproporcjonalna do tego, co obserwujemy w Dębicy. A muszę zaznaczyć, że kwota 50-80zł to raptem kilka "chisburgerów" w MCDonaldzie, który akurat tutaj jest tak oblegany.

Redakcja: Jakie zmiany czekają nas w kwestiach technicznych. Dzień meczowy, stadion, zasady, nowe regulaminy?

- Czekają nas duże zmiany organizacyjne. Pozwólcie, że w punktach wymienię te najistotniejsze.

1. Parking przy klubie - wjeżdżać na niego będą mogli jedynie (poza naszymi): sędziowie, zawodnicy klubu przeciwnego i auta o numerach rejestracyjnych, które widnieją na liście pracownika obsługi.

2. Sektor VIP musi zostać wydzielony, dlatego też w tym miejscu mogą pojawić się jedynie osoby, które zakupiły przypisany do niego bilet (VIP).

3. Swobodne poruszanie się po klubie tylko dla osób posiadających akredytacje. Nikt inny nie będzie mógł wejść przez bramkę odgradzająca sektory normalne od parkingu czy budynku klubowego.

4. Wchodzenie bez biletów - kwestia, którą od dawna chcieliśmy usprawnić. Od tej pory nie będzie osób równych i równiejszych. Za darmo na mecz mogą wejść jedynie pracownicy klubu i Zarząd Stowarzyszenia. Nie rozpatrujemy haseł "zasłużony dla klubu". Jeśli zasłużony, to z pewnością do końca chętny wspierać Wisłokę, np. poprzez zakup biletu. W moim odczuciu, kibic, który sam od siebie nie ma poczucia do zakupu karnetu czy biletu (a go na to stać), próbując wejść na stadion na tzw. "krzywy ryj", tak naprawdę NIE JEST oddany biało-zielonym barwom.

Na końcu chciałbym podziękować kibicom za wsparcie w IV lidze - zarówno to materialne jak i duchowe na trybunach. Zdaję sobie sprawę, że samo środowisku sympatyków nie jest w stanie finansować klubu na poziomie III ligi. Apeluję zatem do właścicieli dużych firm, prężnie rozwijających się przedsiębiorstw, czy po prostu osób-pasjonatów sportu w Dębicy. Naprawdę warto zainwestować w Wisłokę i tych ludzi, którzy teraz się dla niej poświęcają. Wierzę, że gdzieś tam jesteście - może nie do końca przekonani, zniechęceni, zrażeni... Usiądźmy, porozmawiajmy - wspólnie opracujmy plan strategiczny na stworzenie czegoś wielkiego w tym mieście...

Ze sportowym pozdrowieniem, Radosław Garlewski.
Ozy dnia 07 sierpień 2019 · 0 komentarzy · 235 czytań ·Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
Siarka Tarnobrzeg
3 9
2.
Stal Kraśnik
3 6
3.
Korona II Kielce
2 6
4.
Sokół Sieniawia
3 6
5.
WISŁOKA DĘBICA
3 5
6.
Wólczanka Wólka P.
3 5
7.
Orlęta Radzyń P.
3 5
8.
Hetman Zamość
3 4
9.
Podhale Nowy T.
3 4
10.
Wisła Puławy
3 4
11.
Hutnik Kraków
3 4
12.
KSZO Ostrowiec Św.
3 4
13.
Avia Świdnik
3 3
14.
Motor Lublin
3 2
15.
Chełmianka Chełm
3 2
16.
Wisła Sandomierz
3 1
17.
Podlasie Biała P.
2 0.
18.
Jutrzenka
3 0.
Mecze

III LIGA

2019-08-18 17:00

Wisłoka

Wisłoka

4:1

1:0

MKS Podlasie

MKS
Podlasie

III LIGA

2019-08-24 17:00

Wisła Sandomierz

Wisła
Sandomierz

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy




















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 4

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 472
Najnowszy użytkownik: Arturlo
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych