Wisłoka Dębica - Polonia Przemyśl 6:0 (4:0)
KOSMICZNY MECZ WISŁOKI, POLONIA NA KOLANACH!

Wisłoka Dębica rozgromiła przed własną publicznością Polonię Przemyśl 6:0 (4:0) w meczu 25. kolejki IV ligi podkarpackiej. Podopieczni Dariusza Kantora zgotowali swoim kibicom prawdziwy festiwal goli, dominując nad rywalem przez pełne 90 minut spotkania. Na listę strzelców wpisywali się Szymon Gwiazda x2, Adrian Nowak x2, Damian Łanucha, a jedna z bramek padła po trafieniu samobójczym.


"Zwycięzca mógł być tylK.O. jeden" - hasło, które widniało na transparencie kibiców Wisłoki, będące niejako parafrazą oraz aluzją do zapowiedzi sympatyków "Przemyskiego bractwa" z rundy jesiennej, idealnie podsumowuje środowe starcie "Biało-Zielonych" z Polonią Przemyśl. Zarówno to na boisku jak i na trybunach (pusta klatka). Sam mecz przybrał charakter imprezy masowej, a na Park Arena zgromadziło się ponad 1000 widzów - odnotowaliśmy zatem najlepszy wynik frekwencji od 4 października 2009 roku (nie licząc Derbów Dębicy), kiedy to podobna grupa sympatyków futbolu oglądała pojedynek Wisłoki z Siarką Tarnobrzeg. Na Parkowej nie zabrakło oczywiście policyjnej artylerii w liczbie tysiąc pińcet wraz z psami służbowymi, a także "jeźdźców apokalipsy" (piękne koniki), mających pilnować porządku w trakcie rozgrywania zawodów. Ale jak to mawiają, z dużej chmury mały deszcz. Kibice Polonii (185 osób) zostali bowiem zawróceni na rogatkach miasta, co niestety odebrało temu pojedynkowi dodatkowego smaczku...

Wszyscy znawcy IV ligi podkarpackiej spodziewali się zaciętej rywalizacji, stawiając minimalnie po stronie gospodarzy, głównie za sprawą atutu własnego boiska. Kiedy szykowaliśmy się na pokaz kunktatorstwa i 15,20-minutowe przyswajanie ciężkostrawnej potrawy, zostaliśmy pozytywnie zaskoczeni. Już w 10. minucie Szymon Gwiazda dał prowadzenie "Biało-Zielonym", po sprytnym dostawieniu stopy przy dośrodkowaniu Damiana Bożka. Nie upłynęło 10 "zdrowasiek", a licznik został podkręcony. W roli głównej ponownie 18-letni napastnik Wisłoki, który po profesorsku wbiegł w pole karne gości i wywalczył rzut karny. "Jedenastkę" na bramkę zamienił (prawie)niezawodny w tym aspekcie Adrian Nowak. Podopieczni Dariusza Kantora nie zwalniali tempa, chcąc szybko rozstrzygnąć losy tej konfrontacji. W 28. minucie dębiczanie przeprowadzili zabójczą kontrę, gdzie bardzo przytomne odegranie Kacpra Maika zewnętrzną częścią stopy otworzyło wolny korytarz Nowakowi. "Frycia" uruchomił turbodoładowanie i perfekcyjnie wykończył sytuację sam na sam z golkiperem Polonii, posyłając futbolówkę w długi róg. Po chwili mogło być już 4:0. Na indywidualną, przebojową akcję zdecydował się Szymon Gwiazda, lecz w końcowej fazie nieznacznie przeniósł piłkę nad poprzeczką. Co się odwlecze to nie uciecze... 5 minut przed końcem połowy lewą flanką szarżował Sebastian Fedan i po jego mocnym dośrodkowaniu "swojaka" strzelił Paweł Sedlaczek. "Biało-Zieloni" znokautowali Polonię już w pierwszej połowie, aplikując przemyskiej drużynie aż 4 gole, nie tracąc przy tym żadnego. W przerwie można było już spokojnie pójść na kiełbaskę...

Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się, mimo iż wydawało nam się, że Polonia ruszy do odrabiania strat. Goście najwidoczniej nie zdążyli pozbierać się po strzeleckiej kanonadzie, bo już po upływie kolejnego kwadransa przegrywali 0:5. Piłkarze Wisłoki postawili na grę wysokim pressingiem, co skutkowało wieloma odbiorami na 30-40 metrze od bramki Piotra Ciska. Tak też było w 58. minucie, gdy Adrian Nowak podprowadził nieco futbolówkę, obsłużył wszędobylskiego Szymka Gwiazdę, a ten na raty pokonał golkipera Polonii. Później mieliśmy serie niezłych okazji dla "Biało-Zielonych", ale przez dłuższy czas wynik nie ulegał zmianie. Bardzo aktywny na prawej stronie był Damian Bożek, natomiast kilka penetrujących zagrań zaserwował nam tradycyjnie Damian Łanucha. W drugiej połowie rozkręcił się także Hubert Król, który włączył "antycipiren" na poziomie Bundesligi, przechwytując co drugą piłkę posyłaną na napastników Polonii. Oczywiście przy korzystnym rezultacie trener Kantor dokonał wielu zmian. Na murawie zameldował się głodny gry Jakub Szewczyk, wyeksploatowany w poprzednich pojedynkach Bartłomiej Motyka czy dający odetchnąć "Bożenie" Łukasz Paterak. W końcówce zobaczyliśmy też Mateusza Śleczkę i Kamila Żuchowicza. To właśnie Żucho zaznaczył swoją obecność najwyraźniej. Zaraz po wejściu wywalczył bowiem rzut karny, którego pewnym egzekutorem okazał się Łanucha. Później Łani chciał odwdzięczyć się koledze, zagrywając mu piękne, prostopadłe podanie. Napastnik Wisłoki wbiegł idealnie w tempo, jednak nie poradził sobie w sytuacji sam na sam z Ciskiem. Mimo kilku naprawdę dogodnych okazji do podwyższenia wyniku, Wisłoka zatrzymała się na 6 bramkach, co i tak wzbudziło ogromny podziw wśród kibiców na stadionie jak i przed ekranami (transmisja live). Podopieczni Dariusza Kantora rozegrali bez wątpienia najlepszy mecz od czasów okręgówki, pokazując wysoką jakość w grze defensywnej jak i ofensywnej. W tym dniu Wisłoka nie miała słabego ogniwa, co pokazuje tylko, że jeśli wszyscy zagrają na swoim dobrym poziomie, to "Biało-Zieloni" są drużyną z aspiracjami na walkę o awans do 3. ligi już w przyszłym sezonie.

***

WISŁOKA DĘBICA - Polonia Przemyśl 6:0 (4:0)

1:0 Gwiazda 10' (asysta Bożek)
2:0 Nowak 17'-karny (wywalczył Gwiazda)
3:0 Nowak 28' (asysta Maik)
4:0 samobójcza 40' (asysta Fedan)
5:0 Gwiazda 58' (asysta Nowak)
6:0 Łanucha 85'-karny (wywalczył Żuchowicz)

Żółte kartki: Łanucha
Sędziował: Kamil Dobosz (Krosno)
Widzów: 1050

WISŁOKA: Dybski - Król, Nabożny, Hus - Bożek (77' Paterak), Pęcak, Łanucha, Maik (68' Motyka), Fedan (80' Ślęczka) - Nowak (83' Żuchowicz), Gwiazda (74' Szewczyk).
Ozy dnia 25 kwiecień 2018 · 3 komentarze · 1604 czytań ·Drukuj
Komentarze
2228
ksw8 dnia 25 kwiecień 2018 21:33:09
Świetny mecz całej drużyny. Brawo. Teraz trzeba pójść za ciosem i kolejne zwycięstwa odpalić. Jest czas na odpoczynek, który się przyda, po długim maratonie. Z przymrużeniem oka
1291
KSWfan dnia 26 kwiecień 2018 11:44:44
Piłkarsko zarąbiście Szeroki uśmiech ale też trzeba przyznać że kibicowsko i organizacyjnie też to całkiem fajnie wyglądało - brawo! Uśmiech
31
pg dnia 27 kwiecień 2018 21:28:44
Nowak, Gwiazda i Łanucha w jedenastce kolejki wg Nowin Szeroki uśmiech a trener Polonii Przemyśl stracił robotę.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
28 63
2.
Izolator Boguchwała
28 57
3.
Polonia Przemyśl
28 54
4.
Wisłok Wiśniowa
28 53
5.
Ekoball Sanok
28 49
6.
Piast Tuczempy
28 43
7.
JKS Jarosław
28 41
8.
Karpaty Krosno
28 41
9.
KS Pilzno
28 40
10.
KS Wiązownica
28 38
11.
Błękitni Ropczyce
28 38
12.
Igloopol Dębica
28 38
13.
Korona Rzeszów
28 36
14.
Sokół Kolbuszowa Dolna
28 28
15.
Orzeł Przeworsk
28 27
16.
Sokół Nisko
28 24
17.
Przełom Besko
28 18
18.
Stal Gorzyce
28 16
Mecze

IV LIGA

2019-05-18 17:00

Orzeł Przeworsk

Orzeł
Przeworsk

0:2

0:0

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 0:1 Łanucha 69'
  • 0:2 Lubera 87'

IV LIGA

2019-05-26 17:00

Wiązownica

Wiązownica

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy



















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 462
Najnowszy użytkownik: Piotrek
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych