Wisłoka Dębica - LKS Wiewiórka 3:0 (2:0)
OSTATNIE PRZETARCIE PRZED LECHIĄ ZALICZONE.

Wisłoka Dębica wygrała Z LKS-em Wiewiórka 3:0 (2:0) w meczu 28. kolejki Klasy okręgowej (grupa Dębica), odnosząc tym samym 20. zwycięstwo w obecnym sezonie. Bramki dla "Biało-Zielonych" zdobyli Tomasz Pietrasiewicz oraz Adrian Nowak x2. Podopieczni Waldemara Piątka i Dariusza Kantora powiększyli przewagą nad Sokołem Kolbuszowa Dolna do pięciu punktów, lecz rywale mają o jedno spotkanie rozegrane mniej.

Z jednej strony spotkanie z Wiewiórką zaliczało się do tych do "odhaczenia", z drugiej jednak rywale zanotowali świetny start rundy wiosennej i szybko awansowali na wysokie 6. miejsce w tabeli. O tym, że LKS jest groźny na własnym stadionie przekonało się już wiele zespołów, ale od niedawna zaczął zdobywać również punkty na wyjazdach. "Biało-Zieloni" byli odpowiednio zmotywowani przed tym pojedynkiem (podobnie jak piłkarze Wiewiórki) i wiedzieli, że nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. Podopieczni Waldemara Piątka i Dariusza Kantora przystąpili zatem do szybkich ataków, czego efektem było dwa bardzo groźne strzały w pierwszych 10 minutach meczu - najpierw uderzenie Kacpra Maika sparowane na rzut rożny, a później kąśliwa próba Jakuba Szewczyka, także obroniona przez Kamila Węgrzyna. Po chwilowej stagnacji z obu stron, sygnał do ofensywy dał ponownie Kacper Maik. "Majca" znakomicie zastawiał się w środku pola, odbierając futbolówkę przeciwnikowi, "przeczłapał" w swoim stylu kilka metrów i genialnym zagraniem otworzył drogę do bramki Tomkowi Pietrasiewiczowi, który zmarnował niestety stuprocentową okazję. "Pietras" zrehabilitował się jednak kilka minut później, kiedy wbił piłkę do siatki gości z najbliższej odległości, po dośrodkowaniu Adriana Nowaka z rzutu wolnego. Wisłoka objęła prowadzenie i spokojnie szukała okazji do podwyższenia. Ta przyszła jeszcze w pierwszej połowie. W 37. minucie Jakub Szewczyk popisał się niezłą solówką i wychodząc sam na sam z golkiperem rywali dograł piłkę "do pustka" Adrianowi Nowakowi. "Biało-Zieloni" schodzili na przerwę z bezpieczną, dwubramkową przewagą.

W drugiej połowie spodziewaliśmy się tego, że Wiewiórka zagra ofensywniej, przez co zacznie popełniać błędy taktyczne i gubić krycie, a Wisłoka wbije rywalom jeszcze kilka goli, tak jak miało to miejsce na jesieni (9:1). Obraz meczu po zmianie stron był jednak zupełnie inny. "Biało-Zieloni" zyskali co prawda przewagę optyczną, ale nie stwarzali zbyt wielu okazji podbramkowych. Warto na pewno odnotować składną akcję gospodarzy z 46. minuty, gdy w końcowej fazie Łukasz Paterak podwał do Wacława Macioska, a ten uderzył technicznie i pomylił się dosłownie o centymetry. Kwadrans później Wiewiórka dotarła w "szesnastkę" Kamila Dybskiego, a dokładniej Dariusz Kaczor zaliczył efektowną wywrotkę w kontakcie z Mirosławem Pokrywką, na co sędzia główny nie zareagował i nakazał grać dalej. Mimo protestów trenera Pawła Zydronia, jak zobaczycie na nagraniu video, rzutu karnego nie było, a pan Łukasz Kisiel podjął dobrą decyzję. W dalszej części meczu oglądaliśmy już typową grę na przetrzymanie - znikoma ilość akcji ofensywnych i dogodnych okazji do zdobycia gola. Parę razy błysnął na lewej flance Mateusz Ślęczka, lecz gdy zdołał już dograć w pole karne rywali, żaden z partnerów nie potrafił na tym skorzystać. W końcówce na boisku zameldował się po raz pierwszy w tym sezonie Kacper Bieszczad. "Biechu" przebywał na murawie tylko 8 minut, ale od razu było widać, że dobrze rozumie się z kolegami z drużyny. Kiedy wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie, piękne podanie Damiana Pęcaka na gola zmienił Adrian Nowak, strzelając tym samym swoją 25. bramkę w rozgrywkach.

Wisłoka odniosła spokojne zwycięstwo i powoli może się już szykować do najważniejszego spotkania rundy wiosennej. W środę 31 maja "Biało-Zieloni" zagrają bowiem z Lechią Sędziszów Małopolski.


***

WISŁOKA DĘBICA - LKS Wiewiórka 3:0 (2:0)

1:0 Pietrasiewicz 27' (asysta Nowak)
2:0 Nowak 37' (asysta Szewczyk)
3:0 Nowak 90' (asysta Pęcak)

Żółte kartki: Szewczyk, Nowak.
Widzów: 450

WISŁOKA DĘBICA: Dybski - Maciosek, Kowalski, Pokrywka, Ślęczka - Paterak (80' P. Maciosek), Maik (86' K. Bieszczad), Pęcak, Nowak - Szewczyk - Pietrasiewicz (68' Bielatowicz).
Ozy dnia 19 maj 2017 · 1 komentarz · 1479 czytań ·Drukuj
Komentarze
31
pg dnia 20 maj 2017 21:21:04
Dziś Chemik Pustków grał z Lechią Sędziszów, było 1:2
Ale naprawdę Sędziszów niczego wielkiego nie pokazał, najpierw wykorzystali mega-prezent od bramkarza Chemika, potem strzelili coś takiego w sumie ładnego na 0:2 ze stałego fragmentu

https://www.youtube.com/watch?v=n8ldV-dYvZY

potem bramkarz Lechii zrewanżował się prezentem Chemikowi i 1:2 (całą połowę bezrobotny a przy interwencji dał d..)
A druga połowa do senna kopania, kartki i faule - choć Chemik śmielej atakował
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
Mecze

IV LIGA

2019-06-15 17:00

Wisłoka

Wisłoka

6:0

0:0

Stal Gorzyce

Stal
Gorzyce

III LIGA

2019-09-01 17:00

Wisłoka

Wisłoka

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy



















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 466
Najnowszy użytkownik: Stary KaeS
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych