Trener Wisłoki o meczu w Czerminie
Waldemar Piątek: To nie jest liga ogórkowa, nie pompujmy balonika
- Mecz z Victorią pokazał, że po reorganizacji rozgrywek nawet Klasa Okręgowa posiada w swoich szeregach ekipy o niezłym potencjale. To nie jest liga ogórkowa, jak nazywają ją co niektórzy. Wiedziałem, że Czermin to bardzo niewygodny teren i dlatego tez uczulałem na to moich zawodników. Jeśli chodzi o samo spotkanie, to trzeba przyznać iż mieliśmy trochę pecha. Na pewno jestem zadowolony ze swoich podopiecznych za to ile serca i zaangażowania włożyli w ten pojedynek, walczyli do samego końca o korzystny rezultat - powiedział po przegranej z Victorią trener Wisłoki Dębica, Waldemar Piątek.
- Drużyna wyglądała znacznie lepiej niż w starciu z Wilgą, choć wynik może na to nie wskazywać. Niestety nie mamy jeszcze pełnego składu, w Czerminie nie mógł wystąpić Dawid Bielatowicz i z pewnością jego brak był widoczny. Wciąż czekamy na powrót Dariusza Bieszczada, Patryka Piechucha oraz kontuzjowanego Damiana Kozaka - wówczas będziemy mieli większe pole manewru i alternatywę na każdej pozycji w razie niepowodzeń - dodał szkoleniowiec "biało-zielonych".
- Prosiłbym, aby nie pompować przysłowiowego balonika i nie wykrzykiwać w kółko o awansie. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by Wisłoka wróciła do 4. ligi, ale tak jak podkreślałem - teraz budujemy zespół niemal od podstaw i potrzebujemy czasu. Jak zauważyliście, mamy w składzie bardzo wielu młodych graczy, którzy powinni "odpalić" po paru kolejkach. Najważniejsze, że chłopaki angażują się w 100% i gryzą trawę przez 90 minut - w tej kwestii nie można im niczego zarzucić - dodał Piątek.
- Przed nami spotkanie z Teamem Przecław, który zgromadził do tej pory 4 "oczka" i na pewno jest jedną z drużyn, która może urywać punkty faworytom. Nie możemy lekceważyć żadnego przeciwnika, tylko konsekwentnie pracować nad zdobyczą punktową. Powiem wprost - naszym obowiązkiem jest wygrywać spotkania przed własną publicznością, bo ta jest wspaniała i zawsze wspiera Wisłokę. Liczę na dobry mecz w wykonaniu moich podopiecznych i podniesione morale po ostatnim niepowodzeniu w Czerminie. Trzeba zapomnieć o porażce z Victorią i iść na przód - zadeklarował szkoleniowiec Wisłoki.
bzd dnia 26 sierpień 2016 · 0 komentarzy · 1078 czytań ·Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
28 63
2.
Izolator Boguchwała
28 57
3.
Polonia Przemyśl
28 54
4.
Wisłok Wiśniowa
28 53
5.
Ekoball Sanok
28 49
6.
Piast Tuczempy
28 43
7.
JKS Jarosław
28 41
8.
Karpaty Krosno
28 41
9.
KS Pilzno
28 40
10.
KS Wiązownica
28 38
11.
Błękitni Ropczyce
28 38
12.
Igloopol Dębica
28 38
13.
Korona Rzeszów
28 36
14.
Sokół Kolbuszowa Dolna
28 28
15.
Orzeł Przeworsk
28 27
16.
Sokół Nisko
28 24
17.
Przełom Besko
28 18
18.
Stal Gorzyce
28 16
Mecze

IV LIGA

2019-05-18 17:00

Orzeł Przeworsk

Orzeł
Przeworsk

0:2

0:0

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 0:1 Łanucha 69'
  • 0:2 Lubera 87'

IV LIGA

2019-05-26 17:00

Wiązownica

Wiązownica

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy



















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 4

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 462
Najnowszy użytkownik: Piotrek
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych