Wisłoka Dębica - Karpaty Krosno 4:1 (3:1)
WISŁOKA ROZBIŁA KARPATY! ŚWIETNY MECZ "BIAŁO-ZIELONYCH"

Wisłoka Dębica rozgromiła Karpaty Krosno 4:1 (3:1) w meczu 8. kolejki IV ligi podkarpackiej. Bramki dla drużyny "Biało-Zielonych" zdobyli Sebastian Fedan, Adrian Nowak x2 oraz Szymon Gwiazda. Gol dla ekipy gości padł po samobójczym trafieniu Huberta Króla.

Początek meczu nie był wcale tak obiecujący dla gospodarzy - trzeba przyznać, że to drużyna z Krosna w pierwszym kwadransie mogła szybciej wyjść na prowadzenie. W tym czasie groźne akcje stworzyli między innymi Marek Fundakowski czy Sylwester Sikorski. Wisłoka po delikatnym rozeznaniu sił rywala przeszła do ofensywy, narzucając Karpatom swój styl gry. "Biało-Zieloni" mieli kilka półsytuacji, gdzie swoich sił próbował Dawid Sojda czy Damian Bożek, ale na gola otwierającego ten mecz musieli poczekać do 24. minuty i ....stałego fragmentu gry. Ćwiczony na treningach ze zwiększoną częstotliwością element futbolowego rzemiosła przyniósł w końcu wymierny efekt. Po dośrodkowaniu Damiana Bożka na krótki słupek, głowę dołożył Sebastian Fedan i zrobiło się 1:0 dla Wisłoki. Zanim kibice zdążyli nacieszyć się prowadzeniem, na Park Arena po raz kolejny wybrzmiała charakterystyczna melodia oznaczająca gola zdobytego przez gospodarzy. Tym razem piękna, koronkowa akcja zakończona podaniem Dawida Sojdy na wślizgu i sprytnym strzałem Adriana Nowaka. Futbolówka wturlała się tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Piotra Krawczyka. Podopieczni Dariusza Kantora grali jak w transie i ani na chwile nie zwalniali tempa. W 34. minucie po akcji Szymona Gwiazdy piłę przejął Adrian Nowak i pięknym uderzeniem pod poprzeczkę podwyższył na 3:0. Trzy gole w 12 minut sprawiły, że na twarzach kibiców pojawił się szeroki uśmiech i zadowolenie z postawy swoich pupili. W takich momentach nasi piłkarze lubią wprowadzić jednak element zaskoczenia. Kilka minut przed końcem pierwszej połowy Karpaty wykonywały rzut wolny, po którym Kamil Dybski niepewnie wybijał futbolówkę, a ta nabiła przypadkowo Huberta Króla. Bramka samobójcza i do szatni Wisłoka schodziła z prowadzeniem 3:1.

Po przerwie Karpaty próbowały od razu szukać szansy na bramkę kontaktową, lecz na niewiele zdały się ataki podopiecznych Dariusza Jęczkowskiego. Perfekcyjnie za to wyszła jedna z kontr Wisłoki, w której Adrian Nowak dośrodkował w biegu idealnie na głowę Szymona Gwiazdy, a ten po profesorsku wpakował piłkę do siatki gości. W taki sposób dębiczanie stonowali emocje i zgasili zapędy zawodników z Krosna na odrabianie strat. "Biało-Zieloni" mogli wygrać ten mecz jeszcze wyżej, gdyż znakomite okazje na podwyższenie rezultatu mieli choćby wprowadzeni w drugiej części Kamil Rębisz oraz Damian Lubera, a także Dominik Cabała. Wynik nie uległ już zmianie, a Wisłoka zasłużenie pokonała Karpaty 4:1, odnosząc jedne z wyższych zwycięstw w historii nad tą drużyną.

Musiał minąć miesiąc od pamiętnych Derbów Dębicy, abyśmy znów ujrzeli Wisłokę grającą mądrze, ambitnie, pomysłowo no i przede wszystkim SKUTECZNIE. Podopieczni Dariusza Kantora zagrali tak, jak ich na to stać, totalnie deklasując ekipę Karpat Krosno. Wynik 4:1 był w zasadzie najniższym wymiarem kary dla gości. Trener "Biało-Zielonych" zmienił taktykę oraz ustawienie na to spotkanie czym zupełnie zaskoczył młodych piłkarzy z Krosna. W dodatku swój dzień miał Adrian Nowak, którego niemal każde dotknięcie piłki kończyło się golem lub groźnym strzałem. Co ciekawe i ważne, doczekaliśmy się w końcu bramki ze stałego fragmentu gry, bo przecież ciężko patrzyło się już na 88. rożny bity w taki sposób, że nie stwarzał on żadnego zagrożenia. Dębiczanie pokazali, że potrafią wygrywać efektywnie i efektownie, natomiast teraz pasowałoby wdrożyć do tego procesu jeszcze powtarzalność i skrupulatność.

****

WISŁOKA DĘBICA - Karpaty Krosno 4:1 (2:0)
1:0 Fedan 24' (asysta Bożek)
2:0 Nowak 25' (asysta Sojda)
3:0 Nowak 34' (asysta Gwiazda)
3:1 Król 39' (samobójcza)
4:1 Gwiazda 63' (asysta Nowak)

Sędziował: Damian Kublas (Jarosław)
Widzów: 800

WISŁOKA: Dybski - Król, Remut, Cabała, Hus - Łanucha, Fedan (73' Pęcak), Sojda (75' Lubera) - Bożek (63' Rębisz), Gwiazda (73' Guzik), Nowak (68' Wrzosek).
Ozy dnia 15 wrzesień 2018 · 0 komentarzy · 828 czytań ·Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
17 36
2.
Polonia Przemyśl
17 36
3.
Izolator Boguchwała
17 34
4.
Ekoball Sanok
17 33
5.
Wisłok Wiśniowa
17 32
6.
Rzemieślnik Pilzno
17 30
7.
Karpaty Krosno
17 29
8.
Piast Tuczempy
17 28
9.
Igloopol Dębica
17 26
10.
JKS Jarosław
17 25
11.
Sokół Kolbuszowa Dolna
17 21
12.
KS Wiązownica
17 21
13.
Błękitni Ropczyce
17 20
14.
Orzeł Przeworsk
17 18
15.
Przełom Besko
17 12
16.
Stal Gorzyce
17 12
17.
Sokół Nisko
17 10
18.
Korona Rzeszów
17 6
Mecze

IV LIGA

2018-11-17 13:00 | Relacja

Stal Gorzyce

Stal
Gorzyce

1:2

1:1

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 1:1 Lubera 16'
  • 1:2 Lubera 78'

IV LIGA

2019-03-15

JKS Jarosław

JKS
Jarosław

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy


















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 455
Najnowszy użytkownik: Doni
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych