Wisłoka Dębica - Błękitni Ropczyce 0:0
TIKI-TAKA Z BRAKUJĄCĄ KROPKĄ NAD "I". NIEDOSYT PO REMISIE Z BŁĘKITNYMI.

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie Wisłoki Dębica z Błękitnymi Ropczyce rozegrane w ramach 31. kolejki IV ligi podkarpackiej. Podział punktów sprawił, iż goście przybliżyli się do zapewnienia sobie utrzymania w rozgrywkach.

Po wygranej w Stubnie podopiecznym Dariusza Kantora przyszło się mierzyć na Parkowej z Błękitnymi Ropczyce. Drużyną o tyle nieobliczalną co i niewygodną dla "Biało-Zielonych", o czym mogliśmy się przekonać choćby na jesieni (0:1). Ekipa Bogusława Pacanowskiego to najbardziej chimerycznie grający zespół w całych rozgrywkach. Błękitni zgromadzili do tej pory więcej punktów na wyjazdach niż u siebie (18-16). Potrafią przegrać u siebie z LKS-em Pisarowce 2:5, by w rewanżu wygrać na terenie rywala 3:0. Na wyjeździe pokonali jeszcze Izolator czy Ekoball Sanok. Dla Wisłoki dobrą informacją przed zawodami był powrót do kadry Huberta Króla, który pauzował ostatnio za żółte kartki. Niestety do końca sezonu nie zobaczymy już ani Aleksandra Nabożnego, ani Konrada Husa.

Mecz mógł rozpocząć się od kuriozalnego gola, gdy piłka po interwencji obrońcy Błękitnych doznała nietypowej rotacji i zaczęła dokręcać się w kierunku bramki Ruslana Dovhana. Na szczęście dla gości trafiła ostatecznie w słupek, natomiast Adrian Nowak nie zdążył już z dobitką. Kolejne minuty to bardzo aktywna postawa Damiana Łanuchy i szukanie partnerów w grze kombinacyjnej. W zasadzie to w przeciągu kilku minut Łani wykonał dwa podania otwierające Damianowi Bożkowi autostradę w pole karne przeciwnika. Niestety w obu przypadkach zabrakło jakości w ostatnim zagraniu ze strony Bożo. Z każdą minutą zarysowywała się olbrzymia przewaga ze strony "Biało-Zielonych", którzy totalnie stłamsili Błękitnych zamykając ich tuż przed "16" niczym w hokejowym zamku. Dębiczanie wymieniali dziesiątki podań, akcje mogły się podobać, natomiast rywale bazowali tylko na sporadycznych kontrach, zakończonych z reguły wymuszonymi strzałami z dalekich odległości. Wizualny aspekt nie szedł niestety w parze z efektywnością. W dodatku w 38. minucie boisko z powodu kontuzji opuścił Bartłomiej Konik (wszedł Gwiazda). W końcówce pierwszej połowy Wisłoka miała doskonałą okazję do strzelenia gola. Świetnie na lewej flance pokazał się Mateusz Ślęczka (krosowe podanie Łanuchy), który dograł wzdłuż linii piątego metra, ale nadbiegający Adrian Nowak w asyście trzech defensorów z Ropczyc nie był w stanie umieścić piłki w siatce. Ta ponownie obiła jedynie słupek bramki strzeżonej przez Dovhana. Do przerwy 0:0 z dużym wskazaniem na Wisłokę.

Drugą połowę nieco lepiej rozpoczęli Błękitni, ale głównie jeśli chodzi o chwilowe zredukowanie procentów posiadania piłki, które "Biało-Zieloni" mieli na poziomie 70-30. Po małej wymianie ciosów i kilku strzałach z dystansu, inicjatywa ponownie znalazła się po stronie drużyny Dariusza Kantora. W 54. minucie mogło z kolei dojść do kolejnej abstrakcyjnej sytuacji, kiedy powracający między słupki Marcin Balasa zabawił się w rozgrywającego i o mały włos Robert Sulisz nie dał prowadzenia Błękitnym. Na szczęście golkiper Wisłoki sam zażegnał sprokurowane przez siebie zagrożenie, broniąc w sytuacji sam na sam z kapitanem gości. "Biało-Zieloni" odpowiedzieli dwoma akcjami, z których przynajmniej jedna powinna zakończyć się bramką. Najpierw Ślęczu ładnie wypatrzył Nowak, lecz rozkojarzony tego dnia Fryta uderzył w dobrze ustawionego Dovhana. Później Wisłoka przeprowadziła wzorową kontrę, zainicjowaną przez duet Nowak-Maik, po której Damian Łanucha wykładał piłkę do Szymka Gwiazdy. Niestety młody snajper nie utrzymał linii spalonego i mimo że pokonał golkipera z Ropczyc, to gol nie został uznany. Podopieczni Dariusza Kantora cisnęli, maglowali, próbowali strzałami z dystansu, "wejściem do bramki", po stałych fragmentach, głową, kolanem, nożycami, ale nic nie chciało tego dnia wpaść do sieci przeciwników. Błękitni od czasu do czasu zagrywali daleką piłkę na Mariusza Wiktora, który w pojedynkę nie mógł wiele zdziałać. Co ciekawe, w samej końcówce goście mogli jeszcze sprawić psikusa Wisłoce, gdyż po szybkiej kontrze, wprowadzony z ławki, Łukasz Kosiba znalazł się w dogodnej sytuacji, lecz minimalnie przestrzelił. Mecz zakończył się ostatecznie bezbramkowym remisem, który bardziej ucieszył walczącą o utrzymanie ekipę z Ropczyc. Kibice na Park Arena znów odczuwali spory niedosyt, ponieważ ich pupile mimo sporej przewagi i naprawdę przyzwoitej gry nie potrafili udokumentować wyższości nad rywalem zdobyciem choćby jednego, zwycięskiego gola.

***

WISŁOKA DĘBICA - Błękitni Ropczyce 0:0

Sędziował: Mateusz Warzocha (Rzeszów)
Żółte kartki: Fryz, Gwiazda
Widzów: 350

WISŁOKA: Balasa - Król, Tubek, Fedan - Bożek (74' Fryz), Maik (87' Motyka), Łanucha, Pęcak, Ślęczka (86' Paterak) - Nowak (74' Żuchowicz), Konik (38' Gwiazda).
Ozy dnia 30 maj 2018 · 0 komentarzy · 349 czytań ·Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
17 36
2.
Polonia Przemyśl
17 36
3.
Izolator Boguchwała
17 34
4.
Ekoball Sanok
17 33
5.
Wisłok Wiśniowa
17 32
6.
Rzemieślnik Pilzno
17 30
7.
Karpaty Krosno
17 29
8.
Piast Tuczempy
17 28
9.
Igloopol Dębica
17 26
10.
JKS Jarosław
17 25
11.
Sokół Kolbuszowa Dolna
17 21
12.
KS Wiązownica
17 21
13.
Błękitni Ropczyce
17 20
14.
Orzeł Przeworsk
17 18
15.
Przełom Besko
17 12
16.
Stal Gorzyce
17 12
17.
Sokół Nisko
17 10
18.
Korona Rzeszów
17 6
Mecze

IV LIGA

2018-11-17 13:00 | Relacja

Stal Gorzyce

Stal
Gorzyce

1:2

1:1

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 1:1 Lubera 16'
  • 1:2 Lubera 78'

IV LIGA

2019-03-15

JKS Jarosław

JKS
Jarosław

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy


















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 455
Najnowszy użytkownik: Doni
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych