Menu główne
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 445
· Najnowszy użytkownik: adrnq
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych

al.capone.pl

fansport-debica.pl

Sokół Sieniawa - Wisłoka Dębica 1:0 (1:0)
Sokół SieniawaWISŁOKA Z SERCEM, SOKÓŁ Z JAGIEŁĄ - PORAŻKA "BIAŁO-ZIELONYCH" NA INAUGURACJĘ IV LIGI.

Wisłoka Dębica przegrała na wyjeździe z Sokołem Sieniawa 0:1 (0:1) w meczu 1. kolejki IV ligi podkarpackiej. Bramkę na wagę zwycięstwa dla gospodarzy zdobył już w 3. minucie spotkania Patryk Kapuściński.

Sieniawa...małe, podkarpackie miasteczko położone w Dolinie Dolnego Sanu, które otoczone jest pięknymi, przyrodniczymi krajobrazami. Oprócz malowniczych terenów słynie ono również z wielkiego bogactwa, a przez piłkarzy uważane jest niemal za krainę miodem i mlekiem płynącą. Oczywiście nie bez przyczyny, bo gdy zestawimy budżet miejscowego Sokoła z kapitałem dębickiej Wisłoki, to okaże się, że beniaminek IV ligi jest drużyną co najmniej cztery razy biedniejszą...Choć podczas inauguracyjnej konfrontacji podopieczni Dariusza Kantora byli skazywani na pożarcie (kursy bukmacherów 1 do 6), zamierzali sprawić niespodziankę i utrzeć nosa bardziej ogranemu rywalowi, który poprzedni sezon zakończył na bardzo wysokim, trzecim miejscu.

Spotkanie rozpoczęło się dla Wisłoki najgorzej, jak tylko mogło. Gospodarze już w 3. minucie uzyskali stały fragment gry, który co tu dużo mówić - cuchnął bardziej niż żul wracający po libacji nocnym, krakowskim tramwajem. Po dośrodkowaniu w pole karne, Kamil Dybski odbił intuicyjnie trąconą wcześniej piłkę, lecz znajdujący się w bliskiej odległości Patryk Kapuściński wpakował ją do siatki "Biało-Zielonych" (spalony?). Szybki "dzwon" i euforia sieniawskiej publiczności, która oczywiście w mniejszości względem fanów KSW, przyglądała się poczynaniom swoich pupili. Legenda głosi jednak, że gdyby mecz rozgrywany był w niedzielę, to gospodarze byliby zmuszeni dostawiać przenośną trybunę. Żarty żartami, ale do śmiechu nie było z pewnością trenerowi Kantorowi, który w swoim debiucie został rzucony na bardzo głęboką wodę. Tym bardziej, że w pierwszym kwadransie jego podopieczni wyglądali co najmniej tak, jak gdyby dopiero co skończyli oglądać jeden z filmów z serii o Johnie Krammerze. Sokół zupełnie zdominował piłkarzy Wisłoki, którzy byli przestraszeni, chaotyczni, niezorganizowani i czuli się bardzo niepewnie. W zasadzie to niedługo po utracie gola goście mieli szczęście, kiedy Mateusz Jędryas uderzył głową niecelnie w wybornej sytuacji - Sokół powinien wówczas podwyższyć prowadzenie. Nieco później kolejna okazja gospodarzy, ale tym razem jeden z zawodników Sieniawy "machnął" się przy próbie oddania strzał z 16. metra. W 42. minucie doczekaliśmy się pierwszej groźnej okazji dla Wisłoki: Andrzej Wójcik próbował pokonać Pawła Pawlusa z rzutu wolnego, lecz bramkarz Sokoła z małymi problemami zdołał sparować futbolówkę na rzut rożny. Końcówka pierwszej połowy należała już do "Biało-Zielonych". Najpierw Damian Bożek oddał sytuacyjny strzał, po którym piłka minęła prawy słupek bramki o centymetry, a następnie Kuba Szewczyk uderzył z ostrego kąta, niestety wprost w ręce golkipera Sokoła. Do tego wszystkiego swoja cegiełkę chciał dołożyć Kacper Maik, ale jego próba została zablokowana przez...Bartka Motykę (piłka zmierzała obiecująco tuż przy słupku). Mimo kilku dobrych okazji w ostatnich pięciu minutach przed przerwą, Wisłoce nie udało się wbić wyrównującego gola. Z tej części gry zapamiętamy również sytuacje, kiedy zarówno Konradowi Husowi (faul taktyczny przy groźnym ataku), jak i Jakubowi Szewczykowi (trylion fauli i zaczepek) upiekło się z tym, że sędzia Jagieła nie wyciągnął w ich przypadkach żółtego kartonika.

Po zmianie stron wszyscy kibice Wisłoki liczyli na remontadę i wywiezienie punktów z tego naprawdę ciężkiego terenu. Sztab szkoleniowy dębickiego klubu nie decydował się jeszcze na roszady w składzie, a drużyna z Sieniawy próbowała szybko zaskoczyć gości. Ładne podanie na prawą stronę do Jarosława Lisa i równie piękny strzał z woleja oddany przez 19-latka, lecz futbolówka poszybowała w bezpiecznej odległości obok bramki Dybskiego. Co ciekawe, była to jedna z nielicznych sytuacji bramkowych Sokoła w drugiej części spotkania. W odpowiedzi z akcją ruszyli Kacper Maik i Mateusz Ślęczka. "Ślęczu" sprytnie odebrał "przesyłkę" od "Majcy", zabrał się w pole karne, ale skracając sobie jednocześnie kąt, uderzył wprost w interweniującego Pawlusa. Później gra mocno się zaostrzyła, a sędzia Jagieła coraz bardziej ochoczo napominał zawodników Wisłoki za "pyskówki". Niestety w przeciągu 2-3 minut prąd odcięło zupełnie Jakubowi Szewczykowi, który najpierw obejrzał "żółtko" za komentowanie decyzji arbitra, a chwilę później popełnił bardzo niepotrzebny faul, za który został wyrzucony z boiska. Od tego momentu, czyli ponad 30 minut przed zakończeniem zawodów, Wisłoka została wystawiona na arcy ciężką próbę - musiała gonić wynik w "10" i straciła jednego z napastników. Kiedy wydawało się, że "Biało-Zieloni" zostaną zepchnięci do defensywy i pozostanie im gra z kontry, stało się zupełnie odwrotnie. To dębiczanie nabrali wiary we własne umiejętności i niezwykle ambitnie walczyli o każdy centymetr boiska. Kibice-eksperci z Seniawy przecierali oczy ze zdumienia, jak świetnie piłkarze Wisłoki są przygotowani kondycyjnie do tego meczu. Trener Kantor postanowił także dodać odrobinę świeżości i wpuścił na plac gry dwójkami - Bartłomieja Konika z Hubertem Królem oraz po paru minutach Łukasza Pateraka z Piotrkiem Guzikiem. Zamykając rywali w "hokejowym zamku", Wisłoka stworzyła sobie kilka okazji do wyrównania, jednak za każdym razem, gdy było już blisko, jęk zawodu kibiców KSW pointował cała akcję. Najlepsze okazje zmarnowali Damian Pęcak i Bartek Motyka. W 76. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji: Pęcak przerwał taktycznym faulem kontrę Sokoła, za co obejrzał żółtą kartkę. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie zamieszanie i przepychanki między piłkarzami, powstałe na skutek tej okoliczności. Kiedy kapitan Wisłoki tłumaczył coś arbitrowi, wówczas znienacka, z pełnym impetem, bezpardonowo został zaatakowany przez Dawida Kaszę. Arbiter pokazał graczowi Sokoła tylko żółtą kartkę, choć w myśl przepisów piłki nożnej, pochodzący z Krosna 22-latek (podobnie jak sędzia) powinien zostać wykluczony z gry. Decyzja spotkała się z głośnym sprzeciwem kibiców orz sztabu trenerskiego KSW, ale w tej sytuacji nie można było zrobić nic więcej. Ostatni kwadrans to zadziorna walka "Biało-Zielonych" o odrobienie strat - walka z Sokołem Sieniawa oraz "pilnującym" dla gospodarzy wyniku Tomaszem Jagiełą. W 88. minucie Hubert Król miał najlepszą okazję do strzelenia upragnionego gola dla Wisłoki, lecz jego strzał został ofiarnie zablokowany przez defensorów z Sieniawy. "Truskawką na torcie" było zachowanie sędziego Jagieły w samej końcówce, gdy najpierw doliczył zaledwie 4 minuty do regulaminowego czasu gry (przy 10 zmianach i przynajmniej trzech dłuższych, dwuminutowych postojach - kartka Szewczyka, kontuzja Wójcika, zamieszanie po kartkach Pęcaka i Kaszy), a potem zakończył mecz, mimo iż dębiczanie mieli jeszcze jeden stały fragment. Może i Tomasz Jagieła uważa się za sędziowskiego króla, ale ten prawdziwy był tylko jeden - miał na imię Władek, a jego nazwisko pisane było przez dwa "ł" i kończyło się na "o". Szklane podróbki z Krosna nigdy nie zastąpią oryginalnych produktów szlachetnej maści :)

Pomimo mega ambitnej gry i sercu zostawionym na boisku, podopiecznym Dariusza Kantora nie udało się już odmienić losów meczu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Sokoła 1:0.

Na starcie rozgrywek Wisłoka pokazała, że potrafi grać w piłkę i mimo niepowodzenia w starciu pretendującym do walki o awans rywalem (nafaszerowanym sieniawskimi petrodolarmi), kibice mogą być zadowoleni z postawy swoich pupili. Miejmy nadzieję, iż "Biało-Zieloni" szybko zapomną o tej porażce i już we wtorek odniosą pierwsze zwycięstwo w sezonie.

WIELKIE BRAWA ZA WALKĘ DO KOŃCA!

***

Sokół Sieniawa - WISŁOKA DĘBICA 1:0 (1:0)
1:0 Kapuściński 3'

Żółte kartki: Motyka, Król, Szewczyk, Pęcak, Maik
Czerwona kartka: Szewczyk (58'- za dwie żółte)
Sędziował: Tomasz Jagieła (Krosno)
Kibice Wisłoki: 120 + 20 cywile

WISŁOKA: Dybski - Hus, Nabożny, Tubek, Wójcik (85' Kmiotek) - Bożek (71' Konik), Pęcak, Maik (71' Król), Motyka (79' Paterak), Ślęczka (79' Piotr Guzik) - Szewczyk.
· Ozy dnia 12 sierpień 2017 ·
2 komentarze · 1519 czytań ·Drukuj
Komentarze
#1 | ksw8 dnia 12 sierpień 2017 21:39:06
Świetna i ambitna gra zabrakło punktów, za ładną grę punktów się nie zdobywa. Brak trzeciego napastnika widoczny. Głowy do góry to dopiero pierwszy mecz.
#2 | 0848 dnia 13 sierpień 2017 22:19:59
Nie bylem na meczu ale ze skrotu ktory zostal dodany widac ze Sokol oddal jeden celny strzal na bramke i padl gol czy po za tym nasz bramkarz mial cos wiecej do roboty? A z ciekawosci czy w przerwie byl moze testowany jakis bramkarz? Co jak co ale po napastniku ta pozycja potrzebuje wzmocnien na juz.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela
Lp Klub M Pkt
1. Sokół Sieniawa 13 33
2. Rzemieślnik Pilzno 13 31
3. Polonia Przemyśl 13 28
4. KS Wiązownica 13 24
5. WISŁOKA DĘBICA 13 24
6. LKS Pisarowce 13 23
7. Ekoball Sanok 13 23
8. Izolator Boguchwała 13 23
9. Igloopol Dębica 13 21
10. Sokół Nisko 13 16
11. Wisłok Wiśniowa 13 14
12. Głogovia Głogów Młp. 13 13
13. Unia Nowa Sarzyna 13 13
14. Błękitni Ropczyce 13 13
15. Piast Tuczempy 13 11
16. Piast Tuczempy 12 8
17. Granica Stubno 13 9
18. Cosmos Nowotaniec 13 0
Terminarz
Sieniawa 1:0 Wisłoka 12.08|17:00
Wisłoka 1:0 Piast 15.08|17:00
Sanok 1:0 Wisłoka 19.08|17:00
Wisłoka 1:1 Głogovia 26.08|15:00
Sokół 1:2 Wisłoka 30.08|17:00
Pisarowce 0:2 Wisłoka 02.09|17:00
Wisłoka 2:1 Izolator 09.09|17:00
Polonia 2:0 Wisłoka 16.09|11:30
Wisłoka 6:0 Cosmos 23.09|16:00
Strzyżów 0:2 Wisłoka 30.09|16:00
Wisłoka 3:0 Wiśniowa 07.10|16:00
Igloopol 0:0 Wisłoka 15.10|16:00
Wisłoka 1:1 Granica 21.10|15:00
Błękitni -:- Wisłoka 29.10|13:00
Wisłoka -:- Rzemieślnik 04.11|14:00
Wiązownica -:- Wisłoka 12.11|14:00
Wisłoka -:- Unia 18.11|14:00
Mecze

IV LIGA

2017-10-21 15:00 | Relacja

Wisłoka

Wisłoka

1:1

0:0

Granica

Granica

Strzelcy

  • 1:1 Pęcak 77'

IV LIGA

2017-10-29 13:00

Błękitni

Błękitni

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy























Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Copyright © wislokadebica.pl 2002-2017
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.