Wywiad z Waldemarem Piątkiem i Dariuszem Kantorem
Piłkarze Wisłoki Dębica są już w trakcie przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2016/17, a my wykorzystując chwilę pomiędzy kolejnymi treningami, porozmawialiśmy ze sztabem szkoleniowym o tym, co wydarzyło się w drugiej połowie minionego roku. Zapraszamy na double-interview z Waldemarem Piątkiem oraz Dariuszem Kantorem.

1. Przed startem sezonu 2016/17 w głowach nowych działaczy Wisłoki zrodził się nietypowy pomysł na utworzenie duetu trenerskiego odpowiedzialnego za wyprowadzenie drużyny z okręgówki. Idea tym bardziej ciekawa, gdyż przez wiele lat przy Parkowej praktykowano raczej pracę jednego szkoleniowca. Po tym jak pierwszym trenerem został Waldemar Piątek, pozostawało niewiele czasu na dobór asystenta. Po krótkich konsultacjach, padło na Dariusza Kantora. Skąd ten wybór ?

WALDEMAR PIĄTEK: Obaj jesteśmy młodymi trenerami, podkreślę trenerami, ponieważ nie traktuję Darka jako asystenta, a osobę na równi jeśli chodzi o posiadane kompetencje czy zakres obowiązków. I tak też jest odbierany w szatni. Dobrze nam się współpracuje przy innych projektach, mamy podobne spostrzeżenia co do futbolu, więc pomyślałem, że przyda się w seniorskiej piłce. Spytałem Darka wprost - czy w to wchodzi - nie musiałem długo czekać na odpowiedź. A poza tym, jak mawia staropolskie powiedzenie - "Co dwie głowy, to nie jedna".

W jaki sposób dowiedział się pan o możliwości pracy w klubie, dla którego poświęcił przecież tyle czasu jako zawodnik i jaka była reakcja na potencjalną współpracę z Waldemarem Piątkiem ?

DARIUSZ KANTOR: Z Waldkiem Piątkiem współpracujemy przy grupach młodzieżowych naszego klubu oraz w projekcie Polskiego Związku Piłki Nożnej - Akademii Młodych Orłów w Dębicy. Dobrze się dogadujemy, mamy podobną wizję, dlatego na propozycję zareagowałem pozytywnie i zgodziłem się pomagać Waldkowi. Nie bez znaczenia był też fakt, że zmieniły się władze i za zarządzanie wzięli się młodzi, pełni zapału ludzie.

2. Jak dzielą panowie między sobą obowiązki. Za jakie elementy treningowe odpowiedzialny jest pierwszy trener, a za jakie asystent.

WALDEMAR PIĄTEK: Obowiązków jest sporo. Podczas prowadzenia zespołu staramy współpracować na wszystkich płaszczyznach. Decyzję zawsze konsultujemy razem, choć wiadome, że ostatnie zdanie należy do mnie. Opinie i sugestie Darka są cenne, zawsze biorę je pod uwagę. Wiele razy podpowiedzi mojej prawej ręki potrafiły mocno wpłynąć na losy meczu, pomóc w jego wygraniu.

DARIUSZ KANTOR: Przede wszystkim dużo ze sobą rozmawiamy. Staramy się dzielić grupę formacjami. Waldek zajmuje się bramkarzami i zawodnikami defensywnymi, a ja przygotowuję schematy rozegrania akcji w ofensywie oraz treningi strzeleckie. Tak więc, jeśli drużyna nie ma pomysłu na kreowanie gry ofensywnej podczas meczu, to śmiało to można na mnie zwalić (śmiech).

3. Przechodząc do krótkiego podsumowania. Poza wygraną na inaugurację z Wilgą, początek rundy w dębickiej okręgówce nie należał do zbytnio udanych. Porażki z Czerminem i Sokołem oraz remis ze Stalą II Mielec spowodowały, iż Wisłoka musiała przez pewien okres windować w górę tabeli. Ostatecznie zostaliście wicemistrzami jesieni, ze stratą jednego punktu do "biało-niebieskich". Jak w skrócie oceniacie ten czas, pozycję i zdobycz punktową na półmetku zmagań ?

WALDEMAR PIĄTEK: Po spadku z 4. ligi na szybko musieliśmy zmontować zespół, co nam się częściowo udało i zajęliśmy przyzwoite 2. miejsce w tabeli. Z klubu odeszło kilku zawodników w ich miejsce przyszli kolejni - dla jednych to dobrze, dla drugich źle....zdobyliśmy tyle punktów na ile nas było stać. Pozycja nie jest wcale zła ponieważ tracimy jeden punkt do lidera, więc wszystko przed nami...a jak będzie, zobaczymy.

DARIUSZ KANTOR: Swego czasu sam miałem możliwość gry w okręgówce. Nie jest to łatwa liga, gdyż w zdecydowanej większości zespoły „spinają” się na mecze z nami. Nie ma co dużo gadać, bo zawaliliśmy mecze z czołówką. Na szczęście rozgrywki tak się poukładały, że mamy dobrą pozycję przed rundą rewanżową.

4. Wisłoka traciła punkty głównie z zespołami z czołówki. Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu przestrzegano przed niewygodnym Czerminem, ofensywnie nastawionym Sokołem czy zawsze nieobliczalnymi rezerwami mieleckiej Stali (zależnie od występu zawodników z pierwszego zespołu). Nie udało się również pokonać Lechii w Sędziszowie, a mimo to pozycja wyjściowa nie jest najgorsza. Czy macie panowie w głowach sposób na zrewanżowanie się tym rywalom i wywalczenie trzech punktów w bezpośrednich starciach ?

WALDEMAR PIĄTEK: Oczywiście nie ma co już grzebać w tych nieudanych meczach. Dostaliśmy nauczkę , ostrzeżenie i zdobyliśmy cenne doświadczenie. Porażki wiele nas nauczyły. Teraz wiemy, z kim będziemy toczyć walkę o awans i jak podejść do meczów rewanżowych.

Kilka lat temu i Dariusz Kantor wraz z kolegami o niezłych piłkarskich CV musiał wyciągać Wisłokę z 5. ligi. Mieliście wtedy naprawdę mocny skład - można było wtedy robić awans za awansem. Jak wspomina pan tamten okres, czym różni się od obecnej sytuacji ?

DARIUSZ KANTOR: Przede wszystkim wydaje mi się, że poziom był bardziej wyrównany. Analogią jest to, że do awansu aspiruje kilka drużyn, pozostałe ekipy są dużo słabsze. W latach kiedy my robiliśmy awans w czołówce było podobnie, jednak kilka spotkań z teoretycznie słabszymi drużynami wygrywaliśmy minimalnie. Druga sprawa to taka, że być może obecna drużyna jest po prostu lepsza od tamtej.

5. Wróćmy do teraźniejszości. Po kilku meczach wypracowaliście pewne schematy i ukształtowaliście podstawowy skład, w którym tak naprawdę dochodziło do niewielkich rotacji. Wiemy, że po okresie przygotowawczym i transferowej karuzeli można spodziewać się większych korekt. Jak zapobiec sytuacji sprzed kilku miesięcy temu, gdy zawodnicy potrzebowali czasu na zgranie. Wydaje się, że na wiosnę podobna strata punktowa skutkowałaby brakiem upragnionego awansu...

WALDEMAR PIĄTEK: Trzon zespołu pozostał, oczywiście że szukaliśmy wzmocnień i ich dokonaliśmy. W pierwszych sparingach dawaliśmy pograć wszystkim, ale im bliżej startu rundy wiosennej, tym skład będzie się klarował. Pozostało nam jeszcze kilka test-meczów i mam nadzieję, że do po tym okresie wejdziemy z impetem w ligę.

Największe zmiany szykują się w formacjach ofensywnych. Pan grał w kilku uznanych klubach oprócz Wisłoki - wspomnę choćby Resovię Rzeszów i Karpaty Krosno. Ile czasu potrzebuje napastnik, który wchodzi w nowe otoczenie, na to by wkomponować się w kolektyw ? Zawodnikom o jakich inklinacjach przychodzi to z większym trudem ?

DARIUSZ KANTOR: Przede wszystkim, nowym zawodnikom chcemy dać poczucie zaufania oraz wkomponować w szatnię, tak żeby presja otoczenia była jak najmniej odczuwalna. Są piłkarze, którzy potrzebują pół roku żeby oswoić się z kolegami, dopasować do innego stylu gry, ale są też tacy którzy odpalą od razu. Zawodnicy którzy przychodzą na pewno będą wzmocnieniami. Ja osobiście bardzo liczę na Kubę Szewczyka, bo jest to zawodnik o potencjale znacznie przekraczającym rozgrywkom klasy okręgowej.

6. Początkiem stycznia Wisłoka rozpoczęła okres przygotowawczy do rundy rewanżowej. W międzyczasie doszło do kilku wzmocnień. Prezes Radosław Garlewski wynegocjował kontrakty z Mirosławem Pokrywką, Kubą Szewczykiem oraz Łukaszem Paterakiem. Do tego wypożyczyliście Marcina Sędłaka. Pierwsze sparingi pokazały, że pozyskanie Mirka, który grał już w przeszłości w KSW, było strzałem w "10". Nieźle prezentują się też pozostali. Pytanie do trenera Piątka: Czy po meczach z Tarnovią i Czarnymi Jasło możemy wyciągnąć już pierwsze wnioski ? Co podoba się panu w grze swoich podopiecznych, a co trzeba jeszcze dopracować ?

WALDEMAR PIĄTEK: Po pierwszych dwóch sparingach wymagałem od chłopaków przede wszystkim wybiegania meczów, bo wyniki są dla mnie sprawą drugorzędna. Naszym podstawowym celem było wzmocnienie linii defensywnej, a jak pokazują treningi i spotkania towarzyskie, myślę, że zaczęło to już procentować. Mam pomysł na zmianę pozycji 2,3 graczy i będziemy je wdrażać. Jak na razie, musimy się skupić i pracować nad całym zespołem, nad wszystkimi aspektami.

W mediach pojawiają się informacje o kolejnych testowanych piłkarzach w Wisłoce. Na jakich pozycjach szukacie jeszcze wzmocnień ?

DARIUSZ KANTOR: Sytuacja cały czas jest dynamiczna. Chcielibyśmy wzmocnić jeszcze rywalizację w środku pomocy, bo jest to jedyna pozycja, nie licząc bramki, gdzie nikogo nie pozyskaliśmy. Jeśli jednak nie uda się sprowadzić nikogo wartościowego, to jestem przekonany, że zawodnicy których mamy u siebie spokojnie sobie poradzą.

7. Zostając przy temacie transferów, ale tym razem patrząc z drugiej strony. Z drużyny odszedł Dariusz Bałut, do tego wszystkiego dochodzą prawdopodobne przenosiny Bartłomieja Konika do zespołu rezerw (trudności pogodzenia gry z pracą). No i prawdziwa, transferowa saga z odejściem Adriana Nowaka. Obserwując sparingi mogliśmy zauważyć, w jaki sposób spróbują państwo załatać dziury po nieobecnych. Powtarzalne stają się występy Andrzeja Wójcika w na lewej pomocy. Tutaj pytanie do trenera Piątka - czy poważnie przymierzacie się do takiego wariantu ?

WALDEMAR PIĄTEK: Po zawirowaniach transferowych, związanych z ewentualnym odejściem kilku kluczowych graczy z naszego zespołu opadł kurz. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że zarówno Adrian Nowak, jak i Miłosz Kowalski zostają z nami do końca sezonu. To bardzo ważna informacja. Do drużyny dołączyło kilku nowych, uniwersalnych zawodników, dlatego też myślimy nad małymi zmianami na pozycjach. Po przyjściu Mirka Pokrywki, który będzie odpowiedzialny za dyrygowanie w tyłach, Andrzeja Wójcika przemierzam na lewą pomoc, z kolei dla Adriana Nowaka przewidujemy nowe zadania.

8. Dużo osób komentuje sprawę wychowanków (ich powolnemu wymieraniu jeśli chodzi o KSW) oraz gry bardzo doświadczonymi zawodnikami. Jeśli jednak spojrzymy na 18-stkę meczową, to niekiedy znajduje się w niej 6-7 młodzieżowców. Ciągle postępy czyni Kacper Maik, regularnie szansę gry w mniejszym wymiarze czasowym dostaje Piotr Zięba, z nowych dużo grają Dominik Szydło, Miłosz Kowalski czy Damian Kozak. Kilka występów na swoim koncie ma już Karol Kieraś, ale od pewnego czasu mówi się o jeszcze jednej perełce. W obu sparingach w wyjściowej jedenastce pojawił się Kamil Dybski. Czy 17-letni bramkarz ma szansę sprawić niespodziankę i przedrzeć się do pierwszego składu ? Jak perspektywicznego chłopaka ocenia były golkiper Lecha Poznań i czy Dybski to materiał na zawodnika z papierami na grę w wyższych ligach ?

WALDEMAR PIĄTEK: Tak, jesteśmy bardzo zadowoleni z Kamila. Pół roku temu ściągnęliśmy go do drużyny juniorów i wcale nie zawaham się powiedzieć, że dostanie szansę gry w pierwszym składzie, jeśli będzie pracował na treningach z takim zaangażowaniem, jak obecnie. Jest ambitny, młody i skromny - ja w jego wieku zaczynałem przygodę w Wisłoce, dlatego nie boję się dawać szansy młodym.

No to zapytamy jeszcze najlepszego napastnika Wisłoki ostatnich lat, o to którego bramkarza najtrudniej pokonać na treningu: Balasę, Kierasia czy Dybskiego ?

DARIUSZ KANTOR: Odpowiem dyplomatycznie, że każdego ciężko, ale bacznie obserwuję ich w treningu i mam na nich swoje sposoby (śmiech).

9. A teraz przyszedł czas na pytania zadawane najczęściej przez kibiców: Nie tak dawno wyleczył pan poważną chorobę. 37 lat, jak na bramkarza, to idealny wiek (uśmiech). Czy Waldemar Piątek nie myśli jeszcze o tym, by choć na chwilę wrócić do tego co kochał przed laty ?

WALDEMAR PIĄTEK:
Nie mówię nie - czas pokaże.....

Oczywiście wiele osób domaga się także gry Darka Kantora w barwach Wisłoki. Jak sam zainteresowany odniesie się do tego typu komentarzy. Czy kibice Wisłoki doczekają się jeszcze kiedykolwiek powrotu swojego ulubieńca ?

DARIUSZ KANTOR: Nigdy nie mów nigdy.
Ozy dnia 15 luty 2017 · 4 komentarze · 1235 czytań ·Drukuj
Komentarze
2382
morty80 dnia 16 luty 2017 07:41:33
Eksperyment z trenerskim duetem chyba udany. Ale dla takiego klubu jak nasz to trochę wstyd, że Darek Kantor gra w jakimś "Pierdziszewie", a nie u nas.
2392
NarodowyKS dnia 16 luty 2017 09:50:35
Co do dwóch trenerów, to odpowiedzialność za sukces lub porażkę spadnie na dwie głowy, eksperyment będzie udany jak będzie awans. Fajne Co do porównań do poprzedniej ekipy z 2012 r to tamten skład był lepszy, nie tylko ogrywali słabeuszy, ale punktowali z czołowymi drużynami, wygrali dwa spotkania z Victorią i Błękitnymi, remis + zwycięstwo z Sędziszowem. Teraz przegrali z całą czołówką tabeli i to nie jest dobry prognostyk na wiosnę.
2228
ksw8 dnia 16 luty 2017 11:09:53
Paterak jak jest naszym zawodnikiem, to przedstawcie sylwetkę tego piłkarza ..
2372
Radek dnia 17 luty 2017 15:13:17
Paterak nie jest jeszcze oficjalnie naszym zawodnikiem - niestety od długiego czasu czekamy na podpisaną umowę przez prezesa klubu Pateraka. Jeżeli transfer będzie już dopięty całkowicie to na pewno pojawi się informacja o tym piłkarzu Uśmiech
Co do Darka - wstydem by było, jakby pomagał i angażował się w działalność innego klubu. Darek mimo, że został kiedyś oszukany w Wisłoce pomaga swojemu klubowi i bardzo się angażuje w jego odbudowę. Chce się poświęcić trenerce, więc nie ma sensu ciągnąć tematu jego gry w Wisłoce.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
17 36
2.
Polonia Przemyśl
17 36
3.
Izolator Boguchwała
17 34
4.
Ekoball Sanok
17 33
5.
Wisłok Wiśniowa
17 32
6.
Rzemieślnik Pilzno
17 30
7.
Karpaty Krosno
17 29
8.
Piast Tuczempy
17 28
9.
Igloopol Dębica
17 26
10.
JKS Jarosław
17 25
11.
Sokół Kolbuszowa Dolna
17 21
12.
KS Wiązownica
17 21
13.
Błękitni Ropczyce
17 20
14.
Orzeł Przeworsk
17 18
15.
Przełom Besko
17 12
16.
Stal Gorzyce
17 12
17.
Sokół Nisko
17 10
18.
Korona Rzeszów
17 6
Mecze

IV LIGA

2018-11-17 13:00 | Relacja

Stal Gorzyce

Stal
Gorzyce

1:2

1:1

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 1:1 Lubera 16'
  • 1:2 Lubera 78'

IV LIGA

2019-03-15

JKS Jarosław

JKS
Jarosław

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy


















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 455
Najnowszy użytkownik: Doni
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych