Ostrovia - Wisłoka 1:4 (0:2)
W OSTROWACH BEZ NIESPODZIANKI - WISŁOKA PRZEDŁUŻYŁA SERIĘ ZWYCIĘSTW !

Wisłoka Dębica wygrała na wyjeździe z Ostrovią Ostrowy Baranowskie 4:1 w meczu 9. kolejki Klasy Okręgowej. Bramki dla "Biało-Zielonych" zdobyli Tomasz Pietrasiewicz x2, Dariusz Bałut oraz Damian Kozak. Była to trzecia wygrana z rzędu podopiecznych Waldemara Piątka, którzy już w sobotę powalczą z Monisem Bielowy o kolejny awans w ligowej tabeli.

W Ostrowach Baranowskich czas zatrzymał się w miejscu. O wsi położonej w gminie Cmolas niewiele mówi nawet ciocia Wikipedia. Las, pola, pastwiska, łąki i rzeczka - typowy krajobraz Klasy Okręgowej (Panowie, uciekamy stąd jak najszybciej ! Bo wstyd !). Choć z reguły konstrukcja wiosek nie jest skomplikowana - jedna uliczka, kościół, tuż przy nim szkoła i stadion, to tym razem nie wszyscy kibice mieli łatwość w dotarciu na pojedynek Ostrovii z Wisłoką. Co ciekawe, ten rozpoczął się nawet kilka minut przed 16:30 i teraz pytanie - czy sędziowie nie chcieli ryzykować, sądząc, że nad Ostrowami mogłyby szybciej zapanować egipskie ciemności, czy też po prostu chcieli zaoszczędzić cenny czas piłkarzy i kibiców ?
Żarty żartami, ale do śmiechu nie było z pewnością sztabowi szkoleniowemu Wisłoki, kiedy to już w 5. minucie gospodarze stworzyli sobie stuprocentową okazję... Bardzo dobrze znany w środowisku piłkarzy - Robert Szalony - znalazł się praktycznie sam na sam z Karolem Kierasiem i od utraty gola uratowała Wisłokę interwencja Miłosza Kowalskiego, który w ostatniej chwili dogonił 39-latka i zdołał go zablokować. "Biało-Zieloni" szybko ruszyli z odpowiedzią. w 13. minucie wykorzystali niefrasobliwość defensywy Ostrovii i po strzale Pietrasiewicza z 18 metrów piłka ugrzęzła w siatce rywali. Podopieczni Waldemara Piątka przyzwyczaili nas ostatnio do tego, iż jako pierwsi tracą gola, lecz tym razem sami postanowili otworzyć wynik i wyczekiwać na ruch przeciwnika. Ostrovia nie zamierzała jednak zbyt łatwo oddawać inicjatywy i parę razy groźnie ukąsiła blok obronny dębiczan. Gospodarze mieli co najmniej 2-3 dobre szanse na wyrównanie, w tym jedną "setkę", przy której znakomitą interwencją popisał się Karol Kieraś. Kibice Wisłoki, którzy z lekkim opóźnieniem przybyli na to spotkanie znów mogli czuć niepokój o rezultat końcowy tego starcia. Nota bene, "Biało-Zieloni" w odpowiedzi zmarnowali również dwie fantastyczne okazje - najpierw Tomasz Pietrasiewicz nie trafił do pustej bramki, po zagraniu Dariusza Bałuta z prawego sektora boiska, a następnie Adrian Nowak, po ładnej solowej akcji, ostemplował jedynie słupek bramki Ostrovii. Obaj panowie mogli w zasadzie rozstrzygnąć losy meczu w pierwszej jego połowie. W 36. minucie dębiczanie przeprowadzili za to wzorową kontrę. Piłkę na lewej stronie otrzymał Nowak i zdecydował się na przerzut-dogranie w kierunku nabiegającego w "16" Bałuta. Podanie "Fryty" najwyższych lotów - a wykończenie "Bałamuta" bez wszelkich zastrzeżeń. Szkoda, że takich akcji od początku sezonu mieliśmy do tej pory "jak na lekarstwo". 2:0 do przerwy dawało duży spokój, choć nie wszyscy piłkarze Wisłoki wyglądali tego popołudnia wyraźnie.

Przerwa niestety wytrąciła naszych piłkarzy z rytmu, czego efektem była kontaktowa bramka Ostrovii. Jeden z defensorów Wisłoki zbyt krótko wybił piłkę przed pole karne w akcji obronnej, a ta spadła pod nogi Adama Lesińskiego. Ten nie zastanawiał się zbyt długo, tylko kropnął ile sił w nogach idealnie dostawiając stopę do uderzenia. Karol Kieraś był w tej sytuacji bez szans. Futbolówka z atomową prędkością wpadła przy krótkim słupku. Na szczęście na trzeciego gola Wisłoki nie musieliśmy czekać długo. Grający do tej pory znacznie poniżej swoich możliwości Dawid Bielatowicz podłączył się prawym skrzydłem do akcji ofensywnej, zbiegł do linii i wrzucił piłkę wprost na głowę Pietrasiewicza. Rosły napastnik gości nie wykorzystał swój atut i podwyższył na 3:1. Po chwili "Pietras" mógł skompletować hat-tricka, ale po bardzo dobrych dośrodkowaniu Damiana Kozaka (wszedł w 69. minucie), przestrzelił głową z czystej pozycji. Wisłoka coraz częściej wychodziła z kontrami, jednak trzeba przyznać, że gospodarze również potrafili stwarzać zagrożenie - szczególnie doprowadzając do stałych fragmentów tuż przed "16" Kierasia. W sytuacjach, kiedy wynik nie jest zagrożony, a w odległościach pomiędzy poszczególnymi formacjami drużyny przeciwnej powstają duże dziury najlepiej odnajduje się Damian Kozak. W 84. minucie rezerwowy pomocnik Wisłoki wykorzystał swój największy atut - szybkość - i po podaniu z głębi pola od "Grzybka" wyszedł sam na sam z golkiperem Ostrovii. "Kozi" zakończył kontrę podręcznikowo, czyli wyczekaniem bramkarza do końca i strzałem w długi róg, który przyniósł "Biało-Zielonym" czwartego gola - dla Kozaka pierwszego w barwach Wisłoki (oby było ich oraz więcej). W końcówce doszło do nietypowej sytuacji, gdyż najpewniejszy punkt bloku defensywnego Wisłoki, czyli Andrzej Wójcik, sprokurował rzut karny. Rozgrywający niezłe zawody "Wuju" przegrał pojedynek jeden na jeden z rywalem i ratował się faulem, który miał miejsce na linii "16" metra. "Jedenastki" na gola nie zdołał jednak zamienić D. Parys - obrońca Ostrovii trafił w poprzeczkę, a po chwili sędzia zakończył zawody.

Wisłoka odniosła zasłużone zwycięstwo, ale to dopiero początek drogi na szczyt w tabeli Klasy Okręgowej. Przed "Biało-Zielonymi" kolejne mecze, w których bezwzględnie trzeba dopisywać do swojego konta po trzy punkty.

****

Ostrovia - WISŁOKA DĘBICA 1:4 (0:2)
0:1 Pietrasiewicz 13"
0:2 Bałut 36" (asysta Nowak)
1:2 Lesiński 57"
1:3 Pietrasiewicz 65" (asysta Bielatowicz)
1:4 Kozak 84" (asysta Bielatowicz)

90" karny nietrafiony - poprzeczka (Parys, Ostrovia)

Relacja: Ozy
bzd dnia 21 wrzesień 2016 · 6 komentarzy · 1745 czytań ·Drukuj
Komentarze
2228
ksw8 dnia 22 wrzesień 2016 14:35:18
Poprawcie tabelę jesteśmy wyżej niż Monis, tak samo błędnie jest na 90 pl.Uśmiech
2029
outlooker dnia 22 wrzesień 2016 14:50:45
Po sobocie nie powinno być wątpliwościZ przymrużeniem oka
31
pg dnia 22 wrzesień 2016 18:19:19
Nie jest błędnie bo liczą się mecze bezpośrednie, co prawda nie wszystkie są rozegrane miedzy KSW, SKD i Monisem ale porażka z Sokołem K.D. powoduje że Wisłoka jest na miejscu 6 a nie 4
Oczywiście chwilowo Uśmiech
2228
ksw8 dnia 22 wrzesień 2016 18:37:17
Ale powinna być na 5 miejscu http://www.podkarpacielive.pl/statystyki/debica/debica-klasa-okregowa
2382
morty80 dnia 23 wrzesień 2016 06:59:49
Roienie sobie drwin z miejscowości w których gramy jest nie na miejscu. To nie jest wina takiej, czy innej wioski, że Wisłoka musi tam grać. Byłbym skłonny raczej wyrazić szacunek tym wiejskim klubom, że grają na tym samym poziomie rozgrywkowym, co ponad 100-letnia Wisłoka. Przecież tamtejsi zawodnicy (z małymi wyjątkami) grają za przysłowiowego grilla i piwo.
2228
ksw8 dnia 23 wrzesień 2016 09:15:14
morty80 - zgadzam się szacunek należy się każdemu. Co do zarobków w klubach wiejskich to się nie zgodzę, to na wsiach nie jednokrotnie płacą lepszą kasę niż w nie jednym miastowym klubie, niestety nasza młodzież wybiera grę na wsiach i to jest fakt a piwko i grill to jako premia
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
17 36
2.
Polonia Przemyśl
17 36
3.
Izolator Boguchwała
17 34
4.
Ekoball Sanok
17 33
5.
Wisłok Wiśniowa
17 32
6.
Rzemieślnik Pilzno
17 30
7.
Karpaty Krosno
17 29
8.
Piast Tuczempy
17 28
9.
Igloopol Dębica
17 26
10.
JKS Jarosław
17 25
11.
Sokół Kolbuszowa Dolna
17 21
12.
KS Wiązownica
17 21
13.
Błękitni Ropczyce
17 20
14.
Orzeł Przeworsk
17 18
15.
Przełom Besko
17 12
16.
Stal Gorzyce
17 12
17.
Sokół Nisko
17 10
18.
Korona Rzeszów
17 6
Mecze

IV LIGA

2018-11-17 13:00 | Relacja

Stal Gorzyce

Stal
Gorzyce

1:2

1:1

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 1:1 Lubera 16'
  • 1:2 Lubera 78'

IV LIGA

2019-03-15

JKS Jarosław

JKS
Jarosław

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy


















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 455
Najnowszy użytkownik: Doni
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych