Wisłoka - Stal II 2:2 (2:1)
NIEWYKORZYSTANE OKAZJE I SPORY NIEDOSYT PRZY PARKOWEJ.

Remisem 2:2 zakończyło się sobotnie spotkanie Klasy Okręgowej, w którym Wisłoka Dębica podejmowała u siebie drużynę Stali II Mielec. Obie bramki dla "biało-zielonych" zdobył jeszcze w pierwszej połowie meczu Adrian Nowak.
Z opuszczonymi głowami schodzili piłkarze Wisłoki z murawy po zakończeniu spotkania ze Stal II Mielec. Nic dziwnego, gdyż - tak jak publiczność zgromadzona na stadionie - zdawali sobie sprawę, że kolejne zwycięstwo było naprawdę na wyciągnięcie ręki....
Na samym początku trzeba zaznaczyć, iż drużyna z Mielca przyjechała składem juniorskim - w wyjściowej "jedenastce" znalazło się aż dziewięciu młodzieżowców, w tym siedmiu 17-latków. Podobnym ustawieniem i personaliami Stal wygrała jednak wszystkie poprzednie mecze, więc mimo wszystko, można było się spodziewać wyrównanego pojedynku. W pierwszym kwadransie oglądaliśmy typowe szachy i pokaz kunktatorstwa - żadna z ekip nie chciała popełnić błędu i specjalnie szarżować w ofensywie. W 17. minucie Dawid Bielatowicz zauważył niepilnowanego Adriana Nowka, który miał sporo miejsca, by się rozpędzić, złamać akcję do środka i oddać soczysty strzał. Tak tez się stało, a futbolówka po uderzeniu pomocnika Wisłoki, odbijając się jeszcze od słupka, wylądowała w siatce Mikołaja Sieka. Bramka pięknej urody ożywiła trybuny przy Parkowej 1. Po tym jak gospodarze objęli prowadzenie, gra uspokoiła się, aż do 30. minuty. Wtedy to błąd kolegów w defensywie starał się naprawić Marcin Balasa, lecz golkiper Wisłoki, wychodząc na pełnej prędkości przed własne pole karne, nie trafił czysto w piłkę, a ta padła łupem Omara Talla. Czarnoskóry pomocnik skorzystał z prezentu i trafiając "do pustaka" doprowadził do remisu. Niestety po kilku dobrych występach, w tym świetnych zawodach z Wilgą Widełka (bohater meczu), przyszła pechowa seria dla bramkarza "biało-zielonych". Mając jednak na uwadze spore umiejętności Marcina, wierzymy, że w kolejnych meczach wróci do swojej optymalnej dyspozycji i przypomni kibicom swoje najlepsze interwencje. "Bali, cała drużyna stoi za Tobą murem !" W końcówce pierwszej połowy Wisłoka zdołała jeszcze przycisnąć rywali i stworzyć kilka okazji, z których jedną zamienić na gola. Po dośrodkowaniu Andrzeja Wójcika, na strzał z woleja zdecydował się Adrian Nowak. Mimo ostrego kąta i trudnego technicznie uderzenia, kibice Wisłoki mogli znów wznieść okrzyk w geście triumfu. 'Nowak show' przy Parkowej i 2:1 do przerwy dla podopiecznych Waldemara Piątka.
Po przerwie Marcina Balasę zmienił Karol Kieraś, natomiast kontuzjowanego Andrzeja Wójcika (obrońca Wisłoki kilkakrotnie był mocno poturbowany przez rywali) Piotr Zięba. Obraz gry nie zmienił się. Gospodarze grali konsekwentnie i mieli co najmniej 3 szanse na podwyższenie rezultatu. Najlepszych okazji nie wykorzystali Miłosz Kowalski oraz Damian Pęcak. Oboje znaleźli się w polu karnym Sieka w odpowiednim czasie, ale nie potrafili z kilku metrów zadać być może decydującego ciosu. Trzeba przyznać, że gol w takim spotkaniu byłby dla "Pęca" wisienką na torcie. Kapitan "biało-zielonych" rozgrywał najlepsze zawody w tym sezonie, przecinając niemal każdą próbę ataku mielczan. Bardzo dobrze prezentował się również Dawid Bielatowicz, który wziął na swoje barki rozgrywanie i robił to naprawdę z wielką klasą. Celność podań na poziomie 90 %, asysta, świetny przegląd pola - to "Grzybek', jakiego chcemy oglądać w każdym spotkaniu ! Niestety przewaga "biało-zielonych" nie została spointowana następnym trafieniem, a w dodatku przez stratę Mateusza Ślęczki, poszła szybka kontra gości, zakończona celną główką Talla. To kolejny chimeryczny występ Mateusza, który grał przyzwoicie, miał nawet sytuację na 3:1, a ostatecznie popełnił jeden jedyny błąd, powodujący utratę gola. Mimo ambitnej walki do 90 minuty i szukania trzeciej bramki, Wisłoce nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Pozostała złość, rozczarowanie i spory niedosyt, gdyż tego wieczoru "biało-zieloni" byli zespołem lepszym, ale ostatecznie stracili cenne punkty.
Spotkanie z wysokości trybun oglądali między innymi burmistrz Dębicy - Pan Mariusz Szewczyk, dyrektor MOSIRU - Pani Marta Pawełko oraz radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego - Pan Wiesław Lada.

***

WISŁOKA DĘBICA - Stal II Mielec 2:2 (2:1)

1:0 A. Nowak 17" (asysta Bielatowicz)
1:1 Tall 30"
2:1 A. Nowak 45+" (asysta Wójcik)
2:2 Tall 83"

Widzów: 550 (w tym 15-osobowa grupa kibiców z Węgier)

WISŁOKA: Balasa (46" K. Kieraś) - Maciosek, Wójcik (46" Zięba), Kowalski, Szydło - Ślęczka, Bielatowicz (80' Maik), Pęcak, Nowak (80' Kozak) - Bałut, Pietrasiewicz (70' Konik).

Relacja: Ozy
bzd dnia 03 wrzesień 2016 · 10 komentarzy · 2727 czytań ·Drukuj
Komentarze
32
bzd dnia 03 wrzesień 2016 19:29:06
Bardzo dobry mecz naszej drużyny, który można było i trzeba było wygrać. Byliśmy lepsi i mieliśmy sporo okazji na więcej niż 2 bramki. O remisie zdecydował indywidualny błąd Balasy (nie ma się co rozklejać tylko trzeba zachować się jak mężczyzna i wziąć to na klatę) oraz słaba skuteczność naszych napastników.

Na plus sporo ludzi na trybunach i bardzo głośny doping jakiego dawno nie było.
1845
baranowski888 dnia 03 wrzesień 2016 19:44:24
brawo chlopaki za walke .... beddzie jakies video ?
1291
KSWfan dnia 04 wrzesień 2016 11:54:47
Może zamiast trenera bramkarzy (jakby Piątek nie mógł nim być),warto by zatrudnić psychologa...
Szkoda straconych dwóch punktów,bo mecz jak najbardziej był do wygrania
2382
morty80 dnia 04 wrzesień 2016 12:52:57
Zatrudnianie tylu trenerów do drużyny grającej w "okręgówce" to rozrzutność, a D.Kantor, skoro zarabia u nas jako trener, powinien również grać, a nie rozmieniać się na drobne u producenta nagrobków z Golemek.
2228
ksw8 dnia 04 wrzesień 2016 20:17:06
Oglądałem nie jeden mecz naszych rywali, drużyn które są od nas wyżej w tabeli i wyrobiłem sobie pogląd że ładna gra w tej lidze nie popłaca ale prosta piłka do przodu z kontry. Tak grał Chemik Pustków w Radomyślu i wygrał 1-3 i Monis który wygrał z Sędziszowem 1-0. Prawda jest taka że nasz drużyna kadrowo jest bardzo mocna ale gramy zbyt nerwowo, nasza gra nie jest przemyślana i mecze wygrywa się w głowie żelazną taktyką której w tym meczu nie widziałem. Co do sztabu szkoleniowego zgadzam się z poprzednikiem, tak Darka Kantora widział bym też na boisku czy Darek na wiosnę wróci do gry ?
2271
boniekk15 dnia 04 wrzesień 2016 20:19:44
Morty80 brawo za komentarz w końcu ktoś to zauważył że się łapie pięć srok za ogon chyba że robi to społecznie to nie ma tematu
31
pg dnia 04 wrzesień 2016 21:10:06
Ilu ta Stal Mielec ma piłkarzy? Jedni grają w pierwszej drużynie, drudzy w lidze juniorów, trzeci w rezerwach jako Stal II w lidze okręgowej (też sami młodzi) a czwarci w rezerwach jako Stal II w Pucharze Polski
I wszystko w dwa dni
1291
KSWfan dnia 04 wrzesień 2016 21:17:17
grają i wygrywają 5-0 dziś w Chorzelowie, da się,da a u nas...brak słów

na pocieszenie Wisłoka II wygrywa 5-0 z Siedliskami Bogusz, tylko szkoda że zamiast grać na płycie głównej przy pięknej pogodzie dla kibiców grają za kratami dla siebie--, bez sensu
2372
Radek dnia 04 wrzesień 2016 22:07:00
Tyle ile zarabia trener bramkarzy to psycholog nie bierze nawet za jedną sesję.
Pisanie o rozrzutności jest lekko niepoważne, gdy 3/4 uposażenia płacą prywatne osoby i gdyby nie one to Wisłoka by grała juniorami.
Dariusz Kantor nie wróci do gry w naszej drużynie, gra w Golemkach, gdzie nie trenuje w tygodniu - poświęca się trenowaniu młodzieży w KSW oraz pomaga Waldkowi i nie ma czasu by poświęcić się treningowi.
Trochę profesjonalizmu pojawiło się w klubie to teraz jednak źle bo po co jak to 5 liga.
2228
ksw8 dnia 04 wrzesień 2016 22:20:20
To nie jest temat o Stali, ale warto napisać parę słów . Dzisiaj to Stal Mielec jest przykładem wzorem jak powinno się prowadzić klub od drużyn młodzieżowych po seniorów i gdzie nie popatrzymy same sukcesy od występów młodych w centralnej lidze po seniorów którzy grają w 1 lidze i w naszej okręgówce jak dotąd prowadzą i na pewno mają ambicje na 4 ligę. Miasto Mielec od lat stawiało na promocje miasta poprzez sport, wspierają klub wielokrotnie większą kwotą dotacji niż nasze władze miasta, dotują nie tylko młodzież ale i sport zawodowy, swoją postawą zachęcają sponsorów do wsparcia klubu, nawet posłowie z Mielca szukają sponsorów. Wzorowo funkcjonuje zarząd i Prezes, tam dobrze rozporządzają środkami finansowymi, potrafili zrobić awanse od 3 do 1 ligi w porównaniu do innych drużyn bardzo skromnymi środkami finansowymi
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
17 36
2.
Polonia Przemyśl
17 36
3.
Izolator Boguchwała
17 34
4.
Ekoball Sanok
17 33
5.
Wisłok Wiśniowa
17 32
6.
Rzemieślnik Pilzno
17 30
7.
Karpaty Krosno
17 29
8.
Piast Tuczempy
17 28
9.
Igloopol Dębica
17 26
10.
JKS Jarosław
17 25
11.
Sokół Kolbuszowa Dolna
17 21
12.
KS Wiązownica
17 21
13.
Błękitni Ropczyce
17 20
14.
Orzeł Przeworsk
17 18
15.
Przełom Besko
17 12
16.
Stal Gorzyce
17 12
17.
Sokół Nisko
17 10
18.
Korona Rzeszów
17 6
Mecze

IV LIGA

2018-11-17 13:00 | Relacja

Stal Gorzyce

Stal
Gorzyce

1:2

1:1

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 1:1 Lubera 16'
  • 1:2 Lubera 78'

IV LIGA

2019-03-15

JKS Jarosław

JKS
Jarosław

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy


















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 455
Najnowszy użytkownik: Doni
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych