Wisłoka - Igloopol 1:2 (1:1)
To już jest koniec! Wisłoka przegrała 2:1 w derbach Dębicy i marzenia o awansie możemy odłożyć na czas nieokreślony.

Igloopol oddał w całym meczu 2 strzały na bramkę i zdobył dwa gole. O wyniku zdecydowali bramkarze. Szczęch, który ponosi winę za nasze dwa stracone gole i Psioda, który wielokrotnie ratował Igloopol w beznadziejnych sytuacjach.

Ciężko przełknąć gorycz porażki mając na uwadze przebieg meczu, w którym mieliśmy cały czas przewagę, a mimo tego zostaliśmy pokonani.

Spotkanie rozegrane w tropikalnym upale zgromadziło liczną publiczność na Parkowej 1. Tłumy kibiców w barwach Wisłoki i zaprzyjaźnionych klubów wypełniły trybuny naszego stadionu. Na wysokości zadania nie stanęli tylko nasi piłkarze. Nie można im odmówić ambicji i zaangażowania. Wszyscy grali bardzo walecznie przez cały mecz. Czegoś jednak zabrakło … szczęścia, boiskowego cwaniactwa, wyważonej taktyki … pewnie wszystkiego po trochę. Przez cały mecz nasi siedzieli na połowie rywali. Niezliczone ilości rzutów wolnych i rożnych nie przekładały się na gole. Piłka mijała bramkę Igloopolu o centymetry, albo na drodze stawał świetnie dysponowany Psioda. Żal bierze jak się analizuje ten mecz, w którym wszystkie atuty były po naszej stronie, a to rywale zdobyli 3 punkty.

Igloopol grał prymitywną piłkę bez wirtuozerii. Piłka w przód i liczenie na łut szczęścia. Goście mieli piekielnego farta. Przez cały mecz oddali dwa strzały na bramkę Szczęcha i zdobyli dwie bramki.

W 21 minucie piłka przypadkowo odbiła się w naszym polu karnym od pleców jednego zawodnika. Gdyby nasz bramkarz miał lepszy refleks i dobrze czytał grę, to mógłby wyjść z bramki i złapać piłkę. Szczęch został jednak w bramce, a do futbolówki tuż przy linii dopadł zawodnik Igloopolu i wyłożył ją Brzostowskiemu, który z bliska nie miał innego wyjścia jak wepchnąć piłkę do bramki. Cała sytuacja przypadkowa, a jednak dająca prowadzenie gościom.

Nasi piłkarze natarli ze zdwojoną siłą. Z wolnego w boczną siatkę huknął Oślizło. Psioda dwa razy popisał się wyjątkowymi umiejętnościami broniąc bomby bite z bliska. Kot raz minimalnie chybił po rajdzie lewą stroną, a drugi raz zamiast dograć do środka strzelił na aut.

Upragniona bramka padła w 40 minucie. Po wielkim zamieszaniu w polu karnym Igloopolu Adrian Konrad z bliska wbił piłkę do bramki gości. Stadion eksplodował i było 1:1.

Po przerwie nasi dalej w natarciu i to był chyba błąd. Teoretycznie premiował nas remis więc można było ustawić się defensywnie i próbować ukłuć rywala z kontry. Tymczasem to Igloopol ukłuł nas. Brzostowski dostał proste podanie i biegł na naszą bramkę. Miał przy boku jednego naszego obrońcę, a drugi nasz zawodnik już też był przy nim. Akcja mogła się skończyć na niczym, ale z bramki wybiegł Szczęch. Brzostowski widząc jego błąd lekko kopnął przed siebie i piłka wpadła do pustej bramki. Jak można tak rozdawać prezenty w tak ważnym meczu? Cały sezon poszedł się … w tym jednym meczu. Stylem gry Igloopol wyglądał przy naszych piłkarzach jak amatorzy, a jednak to oni zeszli z boiska z podniesionymi głowami.

Nasi do końca bardzo ciężko pracowali na zmianę rezultatu, ale było to już walenie głową w mur. Ożywienie wniosło wejście na boisko Micka. Liczne rzuty rożne kiepsko wykonywane przez Juszkiewicza lądowały na nogach obrońców Igloopolu.
Kompletnie zneutralizowany przez obrońców Igloopolu Darek Kantor nie był w stanie wykonać kilku kroków z piłką. Przegraliśmy z kretesem derby i walkę o awans.

Swoje „trzy grosze” dołożył też pierwszoligowy arbiter Złotek. Pozwalał zawodnikom Igloopolu na niemiłosierne faulowanie na całej długości boiska, skakanie na plecy naszym zawodnikom przy górnych piłkach oraz chwyty jak z maty zapaśniczej. Dobrze było jak w ogóle dostrzegał faul, ale o żółtych kartkach nie było mowy. Nawet jak ktoś na szybkości był cięty w nogi od tyłu.
Odwrotnie było w przypadku naszych piłkarzy - przy pierwszym faulu Juszkiewicza od razu dyscyplinarne upomnienie żółtym kartonikiem. Jakby Złotek chciał powiedzieć, która strona może sobie pozwolić na ostrą grę, a która musi uważać.

Przykro było patrzeć na zawiedzione tłumy kibiców opuszczających stadion – wielu z nich przyszło na stadion po długiej przerwie i wielu z nich zapewne prędko nie wróci.

0:1 Brzostowski 21 min.
1:1 Konrad 40 min.
1:2 Brzostowski 61 min.

WISŁOKA: Szczęch - Weres, Konrad, Cieślik, Wyszyński (75. Hajnas), Adranowicz (72. Tabor), Juszkiewicz (90. Wolak), Oślizło, Kot (64. Micek), Barycza, Kantor.

Igloopol: Psioda - Mitręga, Rokita, Rogowski, Socha, Stefanik, Długosz, Micek (64. Mikulski), Brzostowski, Machnik (45. Smagacz) , Halz (80. Oleksy).

Sędziował: Marusz Złotek (Stalowa Wola).

Widzów: 1600.
bzd dnia 16 czerwiec 2013 · 32 komentarze · 15125 czytań ·Drukuj
Komentarze
1747
klakierKSW dnia 18 czerwiec 2013 13:36:32
Opis meczu który zamieścił bzd w 100% przekazuje rzeczywisty obraz spotkania. Wisłoka zagrała niezłe spotkanie cały czas bedac druzyna przewazajaca. Do teraz nie potrafię zrozumieć jak w takim meczu bramkarz może popełnić takie błedy?? Troche to dziwne... bo skoro on jest tak słaby to co robi w druzynie? Druga rzecz, której sie w sumie obawiałem to czy J. nieco nie odpuści tego meczu. i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że właśnie tak było. Dużo strat i duzo fauli przez które mogliśmy kończyć w 10. Zastanawiające jest to czy w przyszłym sezonie nie zobaczymy go za torami. Bardzo żal takiego meczu. Bo ten mecz pokazał ze w Debicy jest cisnienie na piłkę. Nawet Greń zauważył ze 6 liga w Dębicy to wstyd i hańba (nie mówie tutaj o lzs gdzie na mecze przychodzi po 100 osób a w młynie jest ich 30-40. KSW pokazało jak powinno wygladać święto piłki w Dębicy. Pełny stadion, całe rodziny na trybunach. Serce rosło jak sie na to patrzyło..
Dziwne jest tylko to, że teraz po Derbach "wyrosło" tylu znawców tematu szkolenia i organizacji działalności klubu. Chyba wiekszośc zarejestrowała sie tylko po to, żeby sie wypowiedziec i zniknąć na x miesięcy czy lat.

Inna sprawa, którą jeszcze poruszę to sprzedaż działki. Nie wiem na jakich to było warunkach. Ale czy nie można było zrobic tego tak jak robi sie coraz częsciej tj. sprzedaż działkę z zapisem o % od dochodu uzyskanego z użytkowania terenu na rzecz klubu? Byłyby to moze nie jakieś kokosy ale stały bezpieczny dochód.. Takie moje drobne spostrzezenie.
32
bzd dnia 18 czerwiec 2013 15:46:31
Rozumiem rozgoryczenie wynikiem, ale nie popadajmy w paranoję. J. grał bardzo ambitnie cały mecz i starał się jak mógł.
Grała i przegrała cała drużyna. Posądzanie kogoś o puszczenie meczu jest conajmniej niesmaczne!
1747
klakierKSW dnia 18 czerwiec 2013 16:31:25
BZD wiem i doskonale rozumiem Twój przekaz... ale czy w takim meczu można popełnić 2 tak tragiczne błędy? przy takim braku gry ze strony przeciwnika? trzeba się postarać, żeby w całym meczu dostać 2 gole przy 2 strzałach na bramkę przeciwnika!! i to jakich bramek? Przy pierwszej całkowity brak reakcji na pilkę lecącą w pole karne, gdzie napastnik miał zdecydowanie wiecej do pilki niz bramkarz, a przy 2 bramce gdzie wyraznie widzial ze napastniklzs ma kolo siebie 2 naszych obroncow wychodzi na 16 metr licząc ze uprzedni napastnika ktory mial pilke przy nodze!!! Niech mi nikt nie mówi ze to przypadek albo ze bramkarz miał słaby dzień, bo druzyna zasuwała na tym skwarze a jeden potrafił zepsuc wysiłek całej druzyny. lzs w calym meczu nie mial nawet pol sytuacji a strzelil 2 gole. W B-klasie może by to przeszło ale nie na poziomie meczu derbowego o awans do 4 ligi. Nikogo nie posądzam, tylko wyrażam opinię wielu obecnych na meczu.
31
pg dnia 18 czerwiec 2013 18:04:51
@klakierKSW
Słaba gra bramkarza uwidaczniała się już od dłuższego czasu, nie mówię tu nawet o Czerminie (kiks się zdarzyć może) ale sporo niespecjalnie celnych wykopów, niepewnych wyjść, interwencji - to się musiało w końcu zdarzyć, przed Szczęchem jeszcze sporo pracy by osiągnąć jakiś przyzwoity poziom bramkarski
211
kswd dnia 18 czerwiec 2013 21:10:19
Sokół Kolbuszowa Dolna ma niezłego bramkarza Młody z niezłymi warunkami fizycznymi i gdyby nie on to mecz na pewno by się nie zakończył 4-1. Może warto poszukać kogoś całkiem nowego pod warunkiem, że mamy możliwości transferowe.
1747
klakierKSW dnia 18 czerwiec 2013 21:26:26
o jakich możliwościach transferowych my mowimy? Trzeba zakończyć ściąganie armii zacieznej i stawiać na młodych z okolicznych miejscowości-tak jak znalezlismy np. w Żyrakowie Marcina Zarychte, ktory teraz gra w 1 lidze. takich transferów szukajmy a nie pilkarzy ktorym trzeba niezle placic i jeszcze zapewniać im jakąś dodatkową pracę czy mieszkanie. Naszego klubu na coś takiego po prostu nie stać. Wydaliśmy na ten sezon duo kasy i co? pieniadze zmarnowane... A może lepiej rozwiązać 1 drużyne i postawić na tych chłopaków, którzy grają w rezerwach? Przynajmniej oni wiedzą co to znaczy grać dla KSW i nie potrzebują dodatkowej motywacji w postaci $.
1695
pover1908 dnia 20 czerwiec 2013 08:28:29
Ehh. Jestem zawiedziony postawą naszego bramkarza... W każdym meczu bał się wyjść z klatki co doprowadzało do zagrożeń, lecz w derbach wyszedł jak nigdy ( skończyło się jak się skończyło ) ...
CZY WYGRYWASZ CZY NIE ...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tabela Terminarz
Lp.
Klub
M Pkt
1.
WISŁOKA DĘBICA
17 36
2.
Polonia Przemyśl
17 36
3.
Izolator Boguchwała
17 34
4.
Ekoball Sanok
17 33
5.
Wisłok Wiśniowa
17 32
6.
Rzemieślnik Pilzno
17 30
7.
Karpaty Krosno
17 29
8.
Piast Tuczempy
17 28
9.
Igloopol Dębica
17 26
10.
JKS Jarosław
17 25
11.
Sokół Kolbuszowa Dolna
17 21
12.
KS Wiązownica
17 21
13.
Błękitni Ropczyce
17 20
14.
Orzeł Przeworsk
17 18
15.
Przełom Besko
17 12
16.
Stal Gorzyce
17 12
17.
Sokół Nisko
17 10
18.
Korona Rzeszów
17 6
Mecze

IV LIGA

2018-11-17 13:00 | Relacja

Stal Gorzyce

Stal
Gorzyce

1:2

1:1

Wisłoka

Wisłoka

Strzelcy

  • 1:1 Lubera 16'
  • 1:2 Lubera 78'

IV LIGA

2019-03-15

JKS Jarosław

JKS
Jarosław

VS

Wisłoka

Wisłoka

Sponsorzy


















Statystyki reklamowe
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Brak wiadomości. Może czas dodać własną?
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 455
Najnowszy użytkownik: Doni
Warto zaglądnąć
Biuro Podróży ANTURJA

MCARD - Produkcja kart plastikowych